Drukuj Powrót do artykułu

Ideologia zamachem na godność człowieka

18 marca 2014 | 11:41 | pra / br Ⓒ Ⓟ

„Zagrożeniem dla godności człowieka nie jest kultura. To ideologia jest zamachem na tę godność” – mówił bp Grzegorz Ryś w czasie kolejnego „Dziedzińca pogan” zorganizowanego w Krakowie.

Czwartą już debatę “Dziedzińca” zatytułowano „Człowiek między naturą a kulturą”.

Dyskusję z Janiną Ochojską, prof. Wojciechem Nowakiem i prof. Andrzejem Zollem poprowadził 17 marca w Collegium Novum bp Grzegorz Ryś.

O napięciu między prawem natury a prawem stanowionym mówił prof. Andrzej Zoll. „Czy możemy w sposób obiektywny, niezależny od decydenta, ustalić to, „co się komu należy”? Ustawodawca zawsze tworzy normę abstrakcyjną. Bardzo odległą od konkretu” – mówił wybitny prawnik.

Zwrócił także uwagę na fundament wszystkich praw zapisany w Konstytucji Rzeczpospolitej: „niezbywalną przyrodzoną godność człowieka”. Podając przykład dyskusji na temat klauzuli sumienia zaznaczył, że w nowoczesnych porządkach prawnych będzie toczył się spór o to, co jest podstawowym prawem człowieka, co stanowi fundament do rozwiązywania konkretnych problemów w prawie stanowionym.

Do godności człowieka odwołała się także Janina Ochojska. „Każda pomoc drugiemu człowiekowi musi opierać się na świadomości tego, że ma on niezbywalną godność. A ta pomoc w żaden sposób nie może tej godności naruszyć” – mówiła szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej (PAH).

Janina Ochojska zaznaczyła, że pomaganie jest trudne, bo zawsze jest ingerencją w życie człowiek i wymaga uwzględnienia zarówno jego natury, jak i kultury czy tradycji, w której żyje. Każdy człowiek powinien mieć prawo do rozwoju. Ale to prawo nie jest zagwarantowane miliardowi ludzi (bo tyle osób na świecie głoduje) – istotą ich życia nie jest rozwój ale walka o przeżycie – mówiła szefowa PAH.

Bp Ryś zaznaczył, że zaproponowana przez niego alternatywa „Człowiek między naturą a kulturą” nie jest pełna. Są ludzie, którzy zaprzeczają jednemu i drugiemu. Hierarcha podał przykład Amona Götha, komendanta obozu w Płaszowie, który potrafił w czasie obiadu strzelać do więźniów. Skądinąd wiadomo, że był człowiekiem wykształconym i wrażliwym na sztukę. „W niektórych momentach człowieka nie ogranicza ani jego natura, ani kultura. Co wtedy człowiekiem kieruje?” – pytał bp Ryś.

„Coś bardzo niebezpiecznego, czyli ideologia” – odpowiedział prof. Zoll zaznaczając, że stosunkowo łatwo wprowadzić wśród ludzi podział na przyjaciół i wrogów, jak działo się w każdym z systemów totalitarnych. „Człowiek ze swoją godnością, jako osoba, jako jednostka, przestaje się liczyć. Liczy się grupa” – mówił były Prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Do przykładu bp Rysia odniosła się także Janina Ochojska. „My wprawdzie nie strzelamy do nikogo, ale w jakiś sposób godzimy się na to, żeby na świecie codziennie 26 tys. ludzi umierało z głodu a równocześnie wyrzucamy 90 mln ton jedzenia rocznie. Co znaczy poczucie odpowiedzialności za świat?” – pytała Ochojska.

„Biologia się na nas mści. Bo w krajach, o których mówi pani Ochojska, przyrost naturalny jest bardzo duży. Bo biologia, instynkt przetrwania zwyciężają. Ale tolerujemy fakt, że przeżywalność dzieci do 11 roku życia jest mniejsza niż 60 proc.” – komentował prof. Wojciech Nowak, który swoje wprowadzenie do debaty poświęcił genetycznym uwarunkowaniom człowieka i ich konsekwencjom.

Poseł Jerzy Fedorowicz zapytał prowokacyjnie czy religia nie powodowała poszargania ludzkiej wolności. „Religia może stać się ideologią – odpowiadał bp Ryś. – To staje się wtedy, kiedy religia staje się odpersonalizowana. Kiedy przestaje się liczyć więź z Bogiem i ludźmi, a zaczynają liczyć się rzeczy” – wyjaśniał hierarcha, który apelował o rozróżnianie religii od ideologii. „Zagrożeniem dla godności człowieka nie jest kultura. To ideologia jest zamachem na tę godność” – podsumował bp Ryś.

Czwartą debatę w ramach „Dziedzińca pogan” zorganizowały Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie, archidiecezja krakowska oraz Uniwersytet Jagielloński. W czasie pierwszego spotkania zatytułowanego „Czy możliwa jest jeszcze wspólna troska o dobro wspólne” dyskusję prowadzili politycy. Druga odsłona krakowskiego „Dziedzińca pogan” przebiegała pod hasłem „O wartościach wcześniejszych niż „robienie polityki” i wzięli w niej udział socjologowie. Z kolei o trosce o publiczną przestrzeń informacyjną, odbudowie wspólnotowości i relacji student-profesor rozmawiali akademicy, którzy wzięli udział w trzeciej edycji wydarzenia zatytułowanego „Universitas”.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.