Drukuj Powrót do artykułu

IPN składa zażalenie na decyzję sądu ws. prowokacji wobec ks. Popiełuszki

12 stycznia 2020 | 16:49 | PR/tk, ar / hsz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wikimedia

Instytut Pamięci Narodowej złożył zażalenie na rozstrzygnięcie warszawskiego sądu w sprawie tzw. prowokacji na Chłodnej – poinformowało Polskie Radio. Chodzi o podrzucenie w 1983 r. przez SB do mieszkania ks. Jerzego Popiełuszki obciążających go materiałów.

Tydzień temu warszawski sąd okręgowy umorzył postępowanie karne wobec oskarżonych. Argumentował, że ich czyny nie stanowią zbrodni przeciw ludzkości w rozumieniu prawa międzynarodowego. “Z tym nie zgadza się IPN” – powiedział Polskiemu Radiu prokurator Marcin Gołębiewicz, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

– Twierdzimy, że opisane w konkluzji aktu oskarżenia czyny wypełniały także znamiona zbrodni przeciwko ludzkości. Uważamy, że sąd zbyt pobieżnie, płytko, ocenił materiał dowodowy, nie przeprowadził też rozprawy i nie przesłuchał ani oskarżonych, ani świadków – zaznaczył.

Piotr Dmitrowicz, historyk, wicedyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego powiedział KAI, że prowokacja na Chłodnej nie była jedynym elementem niszczenia ks. Popiełuszki. Stanowiła „apogeum” zmasowanej akcji propagandowej wymierzonej w kapelana Solidarności. – Kilka dni później „Ekspres Wieczorny” i „Trybuna Ludów” wydrukowały artykuł pt. „Garsoniera obywatela Popiełuszki” pełen kłamstw, insynuacji, pokazujący ks. Popiełuszkę w bardzo złym świetle. Duchowny próbował nawet demaskować te kłamstwa – zaznaczył, dodając, że formalnie ks. Popiełuszce nie można było nic zarzucić.

Jak zauważył rozmówca KAI, duchowny znalazł się w dramatycznej sytuacji – był wzywany na przesłuchania, nękany, zastraszany, otoczony donosicielami, nawet we własnej parafii, gdzie założono podsłuch. – Tak stał się symbolem niezłomności – dodał.

Przypomnijmy, że akt oskarżenia za prowokację na Chłodnej dotyczył Grzegorza P., Waldemara O. i Pawła N. w sprawie “tworzenia fałszywych dowodów w celu skierowania przeciwko ks. Jerzemu Popiełuszce ścigania o przestępstwo”. Oskarżeni to osoby skazane jako sprawcy późniejszego zabójstwa księdza – część z nich zmieniła swoje nazwiska z lat 80.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.