Drukuj Powrót do artykułu

Islandczycy zakażą obrzezania?

20.04.2018 , kg (KAI) / mip, Reykjavik Ⓒ ℗

Sample Fot. Pixabay

Obrzezanie mężczyzn jest zwyczajem stosowanym od tysięcy lat we wspólnotach religijnych na całym świecie, a dla wyznawców judaizmu jest znakiem przymierza między Bogiem a ludzkością. Zakaz obrzezania byłby zamachem na wolność religijną.

Przypomniano o tym w czasie konferencji, która odbyła się 17 kwietnia w Reykjavíku z inicjatywy Rady Miedzyreligijnej Islandii we współpracy z Radą Konferencji Biskupich Europy (CCEE) i Konferencją Kościołów Europejskich (KEK).

Okazją do przeprowadzenia tego spotkania była przedstawiona niedawno w parlamencie tego wyspiarskiego kraju propozycja zakazania obrzezania, jeśli nie ma po temu wskazań lekarskich. Przewiduje ona karę do 6 lat więzienia dla rodziców, którzy mimo zakazu poddaliby swego syna temu obrzędowi. Propozycja ta wywołała gwałtowne sprzeciwy i krytykę ze strony środowisk przede wszystkim żydowskich i muzułmańskich, ale też wielu chrześcijańskich, i to nie tylko w samej Islandii, ale w innych krajach.

W tej sytuacji wspomniane Forum Międzyreligijne, skupiające na nieformalnych zasadach 17 różnych organizacji wyznaniowych, zarejestrowanych na wyspie i działające na rzecz wspierania dialogu między religiami, zwołało konferencję międzywyznaniową i międzynarodową poświęconą temu zagadnieniu. Wzięli w niej udział przywódcy i wyższej rangi przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich, islamu i judaizmu a także parlamentu, rządu i partii politycznych oraz nauki.

Ogłoszone 19 bm. po tym wydarzeniu wspólne oświadczenie CCEE i KEK stwierdza, że „w klimacie narastającej wrogości wobec religii spotkanie w Reykjaviku pokazało, że „tam, gdzie głos i opinia wspólnot religijnych są wysłuchane i zrozumiane, sprzyja ono spójności społecznej”. W tym konkretnym przypadku konferencja „pozwoliła przypomnieć, że obrzezanie było praktykowane od tysięcy lat przez wspólnoty religijne w całym kalejdoskopie wierzeń”. Dla Żydów jest to „znak przymierza między Bogiem a ludzkością”, a podobne poglądy wyraża też część muzułmanów oraz Kościoły chrześcijańskie (tzw. niechalcedońskie) w Etiopii i Erytrei. „Jest to integralny wyraz wiary i znak przymierza Boga z ludzkością” – podkreślono w komunikacie.

Wprowadzenia do kontrowersyjnych zamiarów ustawodawczych dokonali islandzka rzeczniczka praw dziecka Salvör Nordal i poseł do Althingu (miejscowego parlamentu) dr Ólafur Gunnarsson. Przypomnieli, że projekt ustawy, zabraniającej obrzezania, zgłosiła pod koniec ub.r. posłanka Silja Dögg Gunnarsdóttir z Partii Postępowej i spotkało się to z szerokim poparciem ze strony zarówno polityków, jak i społeczeństwa i środowisk lekarskich. Poseł, który był współautorem tego wniosku i jest jego gorącym zwolennikiem, zaznaczył, że różnorodność wyrażanych poglądów będzie ważna dla dalszych dyskusji w kraju na ten temat. Jednocześnie podkreślił prawidłową drogę Islandii w kierunku przestrzegania praw człowieka, dodając, że wspomniany projekt stanowi dalszy krok w tym rozwoju.

Dla odmiany przewodniczący Rady Wspólnot Żydowskich w Finlandii Jaron Nadbornik przytoczył szereg przypadków prawnych, z których wynikało, iż obrzezanie chłopców wpływało korzystnie na ich tożsamość, a zatem winno być dopuszczalne.

Inny wyznawca judaizmu, naczelny rabin Danii Jair Melchior zauważył, że tego rodzaju dyskusja nad zakazem męskiego obrzezania stanowi pierwsze prawdziwe zagrożenie dla samego istnienia wspólnoty żydowskiej w tym kraju w jej 400-letniej historii. Dania jest dumna, że chroniła Żydów w czasie okupacji tego kraju przez Niemców – dodał rabin.

Z kolei naczelny imam Szkocji Sayed Razzawi w odpowiedzi na propozycje polityków islandzkich oświadczył, że religie winny się rozwijać zgodnie z wymogami społeczeństwa, stawiając pytania o to, kto powinien określać te wymogi i jak daleko można uwzględniać kryteria polityczne w sprawach wiary.

Sekretarz generalny KEK pastor Heikki Huttunen zachęcił do wspierania dialogu między różnymi punktami widzenia, między świeckimi a duchownymi, postępowcami a tradycjonalistami, aby unikać w ten sposób polaryzacji poglądów i błędnego rozumienia siebie nawzajem. „Powinniśmy mieć zawsze w głowie istotę ludzką w całej jej integralności: umysł, ciało i duszę oraz całościową naturę wszystkich decyzji, podejmowanych w naszych szczególnych sytuacjach bądź krajach” – stwierdził mówca. Przypomniał, że ONZ-owska Konwencja Praw Dziecka uznaje jego prawo do wychowania w tradycji religijnej jego rodziny.

„Seminarium to jest znakiem naszego zjednoczenia w obronie wielu wartości. Wspólnie świadczymy, że nie przyjmiemy żadnego ataku na jakąkolwiek tradycję religijną, który uniemożliwia życie w wolności ani nie zaakceptujemy żadnego zamiaru, który mógłby zmienić takie wartości ludzkie, jak życie, rodzina i wolność” – napisał sekretarz generalny CCEE prał. Duarte da Cunha w orędziu przesłanym do uczestników konferencji w stolicy Islandii.

Wspólne oświadczenie CCEE i KEK podkreśla, że zakaz obrzezania w tym nordyckim kraju równałby się usunięciu z niego dwóch religii światowych: judaizmu i islamu. Byłoby to pogwałceniem wolności religii i wiary, a więc jednego z podstawowych praw człowieka. Ale spotkanie w Reykjaviku pokazało ważność dialogu międzyreligijnego dla obrony niektórych wartości, dotyczących życia i godności osoby ludzkiej. Na zakończenie obie organizacje chrześcijańskie wyraziły życzenie, aby omawiany tam projekt nowych przepisów został na nowo przemyślany.

Rada Konferencji Biskupich Europy powstała w 1971 i obecnie w jej skład wchodzą 33 episkopaty krajowe z naszego kontynentu, reprezentowane przez swoich przewodniczących, a także arcybiskupi Luksemburga i Monako, maronicki arcybiskup Cypru oraz biskupi: Kiszyniowa (Mołdawia), Mukaczewa (Ukraina; greckokatolicki) i administrator apostolski Estonii. Na czele Rady stoi obecnie arcybiskup Genui kard. Angelo Bagnasco a dwoma wiceprzewodniczącymi są kard. Vincent Nichols, arcybiskup Westminsteru i abp Stanisław Gądecki z Poznania. Siedziba Sekretariatu znajduje się w Sankt Gallen w Szwajcarii.

Konferencja Kościołów Europejskich istnieje od 1959, obecnie skupia 116 Kościołów tradycji anglikańskiej, prawosławnej, protestanckiej i starokatolickiej ze wszystkich krajów naszego kontynentu. Członkami stowarzyszonymi jest 40 krajowych i narodowych rad kościelnych i stowarzyszeń. Ma swe biura w Brukseli i Strasburgu. Przewodniczącym KEK jest anglikański biskup Christopher Hill, dwoje jego zastępców to luteranka Karin Burstrand ze Szwecji i prawosławny metropolita Emmanuel z Francji; sekretarzem generalnym jest fiński luteranin Heikki Huttunen.

Wersja do druku

Przeczytaj także

19 kwietnia 2018 12:16

Ruszył konkurs o przydrożnych kapliczkach

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.