Drukuj Powrót do artykułu

Izabela Karska: pornografia uczy patologicznego rozumienia seksualności

10 listopada 2019 | 09:11 | maj | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Glenn Carstens-Peters / Unsplash

– Pornografia uczy patologicznego rozumienia czym jest seks, zaburza całą tę sferę – przekonuje Izabela Karska, ekspert Stowarzyszenia Twoja Sprawa. Zwraca uwagę, jak ważne jest – również w kontekście właściwej edukacji seksualnej – by najmłodsi mieli ograniczony dostęp do pornografii w internecie. Informuje też, że z inicjatywy Stowarzyszenia Twoja Sprawa działa specjalny zespół, który być może już w przyszłym roku przedstawi propozycje rozwiązań w tej kwestii.

– Pornografia jest obecnie dostępna bez żadnych ograniczeń, bez żadnych realnych zabezpieczeń. Wielu rodziców nie stosuje żadnych narzędzi kontroli rodzicielskiej (80 proc. wg badań FDDS), dlatego z pornografią stykają się już kilkuletnie dzieci. Mówimy tu o nawet 6, 7 – latkach, które pod wpływem rówieśników, potrafią często samodzielnie dotrzeć do tych treści dysponując niezabezpieczonym smartfonem – mówi Izabela Karska w rozmowie z KAI.

Pionierem jeśli chodzi o systemowe rozwiązania na rzecz bezpieczeństwa dzieci w sieci jest Wielka Brytania. Jak przypomina Izabela Karska, pierwsze dyskusje na ten temat podjęto tam już w latach 90. Pewne ograniczenia, przyjęte na zasadzie samoregulacji już działają. Natomiast w 2017 r. uchwalone zostało prawo zobowiązujące dostawców internetowych treści pornograficznych do wprowadzenia narzędzi umożliwiających realną (a nie tylko opierającą się na deklaracjach) weryfikację wieku użytkowników tych stron. Nieprzestrzeganie tych przepisów grozi karami finansowymi, a nawet całkowitym zablokowaniem dostępu do stron na terytorium Wielkiej Brytanii czy blokadą usług płatniczych.

Wejście w życie ustawy Digital Economy Act opóźnia się, ale jak podkreśla Izabela Karska, proces modyfikacji proponowanych rozwiązań jeszcze trwa i prawdopodobnie w ciągu kliku miesięcy zakończy się ich wdrożeniem. Stowarzyszenie Twoja Sprawa jest od lat w bezpośrednim kontakcie z osobami, zaangażowanymi w te działania i z tych wzorców czerpie inspiracje do własnych propozycji.

Z inicjatywy Stowarzyszenia pod koniec 2018 r. powołany został specjalny zespół roboczy, którego zadaniem jest analiza rozwiązań brytyjskich i przygotowanie takich propozycji ochrony dziecka przed pornografią, które możliwe by były do wprowadzenia na gruncie polskim.

W prace Zespołu zaangażowanych jest wiele podmiotów, m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich, Instytut Wymiaru Sprawiedliwości, Fundacja Panoptykon, Związek Pracodawców Branży Internetowej, Związek Dużych Rodzin 3 Plus, Rzecznik Praw Dziecka, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, czy Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji. – Każdy z tych podmiotów prezentuje własny punkt widzenia, dyskusja jest bardzo ożywiona, mamy jednak nadzieję, że już na początku przyszłego roku uda nam się przedstawić pewne propozycje, które mogą być punktem wyjścia do szukania konkretnych rozwiązań prawnych w Polsce – informuje Izabela Karska.

W opinii Stowarzyszenia jednym z filarów zmian jest rzetelna edukacja dorosłych, rodziców. To oni powinni rozmawiać z dzieckiem o sposobach korzystania z multimediów, ustalać w tym zakresie pewne reguły oraz uprzedzać, że w internecie obok ciekawych i wartościowych treści, znaleźć można też szkodliwe i niebezpieczne, takie jak m.in. pornografia. – Dziecko 12, 13 – letnie z pewnością taką rozmowę powinno już mieć za sobą – stwierdza ekspertka Stowarzyszenia Twoja Sprawa.

Edukacja dorosłych powinna uświadamiać im również konieczność stosowania odpowiednich zabezpieczeń w postaci m.in. narzędzi kontroli rodzicielskiej. – Te narzędzie, aplikacje, programy nie są oczywiście w 100 proc. skuteczne. Jeśli jednak ich nie zastosujemy, możemy mieć pewność, że nasze dziecko pornografię zobaczy. Stosując je odwlekamy w czasie ten pierwszy, nieintencjonalny kontakt z pornografią, a także ograniczamy możliwości dotarcia do niej dziecku, które już samo próbuje wyszukiwać takie treści. Rodzice mogą i powinni poznawać wirtualny świat swojego dziecka, żeby nie pozostawiać go tam samego. W dzisiejszej rzeczywistości nie możemy unikać tematu szkodliwości wpływu pornografii i zasłaniać się brakiem kompetencji. Możemy je zdobywać korzystając np. ze specjalistycznego portalu www.opornografii.pl i tych samych źródeł w sieci z których korzystają nasze dzieci. Warto więc, zainteresować się tym, czym interesuje się nasze dziecko – zaznacza Izabela Karska.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.