Drukuj Powrót do artykułu

Jak się pracuje z o. Szustakiem? – debata portalu Stacja7.pl

07 kwietnia 2019 | 07:30 | ad/Stacja7.pl / pw | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Beata Zawrzel / REPORTER

Współpraca z dominikaninem o. Adamem Szustakiem to także dla nas rekolekcje – mówili uczestnicy debaty zorganizowanej w sobotę przez portal Stacja7.pl podczas XXV Targów Wydawców Katolickich w Warszawie.

W spotkaniu wzięli udział stali współpracownicy o. Szustaka: o. Jacek Szymczak OP z Dominikańskiego Ośrodka Kaznodziejskiego w Łodzi, Marcin Jończyk – operator i realizator wielu filmów o. Adama, Aneta Liberacka, redaktor naczelna Stacji7 oraz Dominik Kołodziej od wielu lat związany z dominikanami. Debatę poprowadził Dawid Gospodarek z KAI. Pretekstem do spotkania była “Szusta Rano” – najnowsza książka o. Szustaka, która właśnie trafia na rynek.

Już na wstępie spotkania pojawiła się kwestia wyjaśnienia, dlaczego w ogóle odbywa się rozmowa o żyjącym i działającym zakonniku bez niego samego. – Ojciec Adam jest nieustannie zajęty tym, do czego został powołany: głoszeniem, duszpasterstwem. Nie ma czasu brać udziału w podobnych debatach, on sam również nie pisze swoich książek, tylko robią to jego współpracownicy – tłumaczyła Aneta Liberacka ze Stacji7.

Wątek “zajętości” tego wędrownego kaznodziei poruszył również jego współbrat z klasztoru w Łodzi – o. Jacek Szymczak OP. – O tym, że Adam jest znów w klasztorze często dowiadujemy się po znikających spod jego celi paczkach – żartował. Przyznał, że starają się również zapewnić mu czas do odpoczynku w klasztorze, niejednokrotnie chroniąc go przed nieustannie pojawiającymi się jego słuchaczami, proszącymi o indywidualne spotkanie.

Padło też pytanie o otwartość na krytykę samego zakonnika. O. Szymczak wyjaśnił, że jak każdy dominikanin także o. Szustak ma nad sobą przeora oraz prowincjała, ale także wspólnotę braci, którzy – jeśli mają do niego jakieś uwagi – najpierw zgłaszają mu to w osobistej rozmowie. – On jednak nie gra sam na siebie, jest bardzo otwarty na głosy krytyczne i jednocześnie wrażliwy na sygnały ze świata – podkreślił dominikanin. Odniósł się również do pojawiających się czasem uwag krytycznych pod adresem o. Szustaka.

– Pamiętajmy, że to jak on głosi nie musi być przeznaczone dla każdego. O. Adam stara się przede wszystkim trafiać z Ewangelią do ludzi na obrzeżach Kościoła, do takich, którzy już od Kościoła odeszli. Zresztą moje doświadczenie ze spowiadania właśnie to potwierdza. Często słyszę wyznanie, że ktoś przychodzi do sakramentu pokuty po latach, właśnie po wysłuchaniu jakichś internetowych rekolekcji o. Adama – opowiadał o. Szymczak.

O fenomenie jego głoszenia mówiła również Aneta Liberacka. Jej zdaniem kluczem do tak wielkiej popularności dominikanina jest jego dystans do siebie. – Ten dystans widać zarówno w filmach, jak i książkach o. Szustaka, które potem powstają, zwłaszcza w tej najnowszej, przygotowanej na podstawie porannej serii “Szusta Rano”. Motywację do działania czerpał z cytatów zarówno od wielkich świętych, jak i postaci pop kultury, filozofii, nauki – powiedziała Aneta Liberacka.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.