Drukuj Powrót do artykułu

Japoński biskup: ważne słowa Franciszka do młodych

25 listopada 2019 | 18:00 | Beata Zajączkowska/vaticannews.va / hsz | Tokio Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. john Applese on Unsplash

Młodym ludziom bardzo trudno się żyje w japońskim społeczeństwie. Szkoły serwują żelazne zasady, rodziny są coraz częściej rozbite, a dzieciom nikt nie towarzyszy w rozwoju. – W tym kontekście bardzo ważne są słowa Franciszka do młodych o konieczności budowania więzi i relacji – podkreśla emerytowany biskup pomocniczy Tokio Katsuhiro Mori.

Nawiązując do przytoczonych przez Franciszka słów Matki Teresy z Kalkuty, że „najstraszniejszą biedą jest samotność i poczucie bycia niekochanym”, japoński biskup wskazuje, że ta diagnoza dramatycznie pasuje do realiów życia młodzieży w Kraju Kwitnącej Wiśni. „Młodzi potrzebują nie tylko mistrzów, których nie mają, ale zwyczajnie przyjaciół i rodziców u boku, a tego też brakuje” – mówi Radiu Watykańskiemu bp Mori.

„Jednym z najpoważniejszych problemów wśród japońskiej młodzieży jest rosnąca liczba samobójstw. Stanowią one statystycznie pierwszą przyczynę śmierci wśród młodych ludzi. W obecnym systemie edukacji nie ma miejsca na nauczanie religii, a młodzi pytają: po co i dla kogo żyją. Na te pytania nie znajdują odpowiedzi – mówi papieskiej rozgłośni bp Mori. – Problemem są rodziny, w których się nie rozmawia, nie ma w nich miejsca na spotkanie. Rodzice zbyt wiele pracują, nie mają czasu. 60 proc. uczniów podstawówek samotnie jada posiłki, potem ta liczba jeszcze rośnie. W ten sposób nie buduje się relacji i ludzkich więzów. Młodzi Japończycy się bawią, są bardzo aktywni, ale w głębi serca brakuje fundamentu międzyludzkich relacji i problemy duszą w sobie”.

Japoński hierarcha wskazuje, że w trudnej sytuacji są też młodzi katolicy, którzy w swych szkołach stanowią często jednostki, nie znajdują wsparcia w podobnie myślących rówieśnikach. „Papież dobrze zdiagnozował sytuację naszej młodzieży, pytanie, co my teraz z tym zrobimy i jakie remedium zaproponujemy na tę dramatyczną sytuację” – mówi bp Mori.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.