Drukuj Powrót do artykułu

Jarosław Kaczyński do słuchaczy Radia Maryja: tu spotyka się czynna część polskiego Kościoła

10 lipca 2011 | 16:00 | lk Ⓒ Ⓟ

Nie jestem tu ze względów politycznych, chcę być z wami, bo tu spotyka się czynna część polskiego Kościoła – mówił w niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński do słuchaczy Radia Maryja zgromadzonych na pielgrzymce na Jasnej Górze. Zaapelował też o modlitwę za ofiary katastrofy smoleńskiej i wszystkich, którzy służyli i służą ojczyźnie.

Na wstępie Jarosław Kaczyński podziękował "za 15 miesięcy wsparcia przez Radio Maryja, Telewizję Trwam i Nasz Dziennik". – Bez tego wsparcia ci, którzy chcieli zabić prawdę, pewnie by zwyciężyli, przynajmniej doraźnie – powiedział.

– Nie dalibyśmy rady skutecznie tej prawdy bronić – ten zamysł się nie udał w wielkiej mierze dzięki niezawodnemu ojcu dyrektorowi – zwrócił się Kaczyński do o. Rydzyka. Podziękował także innym redemptorystom i wolontariuszom "tej wielkiej i pięknej rodziny".

Dalej Kaczyński przypomniał, że na Jasnej Górze jest "nie pierwszy raz", choć "często ludzie złej woli mówią, że jestem tu ze względów politycznych". – Otóż nie, to nieprawda, nie o politykę tu chodzi. Ja tu jestem dlatego, że spotyka się tu przed obliczem Najświętszej Maryi Panny wielka, ważna, czynna część polskiego Kościoła i chcę być razem z nią – zapewniał prezes PiS.

Dodał, że na Jasnej Górze spotykają się ludzie, którzy kochają Polskę, polscy patrioci. – Chcę was, korzystając z tej niezwykłej okazji, prosić: nie dajcie się wypchnąć z naszego życia, bo dziś polskich patriotów próbuje się wypychać – mówił prezes PiS.

Następnie, nawiązując do katastrofy smoleńskiej, tłumaczył, że aby przyszłość ojczyzny była wielka, należy "ocalić pamięć o naszej historii, o tym co było w niej wielkie, także o tym strasznym wydarzeniu, które miało miejsce 15 miesięcy temu". Jak podkreślał, trzeba ocalić pamięć o tych, którzy zginęli, a którzy w swoim czynnym życiu zabiegali o Polskę.

Wymienił przede wszystkim śp. Lecha Kaczyńskiego oraz polityków PiS, m.in. Grażynę Gęsicką, Aleksandrę Natalli-Świat i Stanisława Zająca, a także legendę "Solidarności" Annę Walentynowicz, którą nazwał "wielką polską kobietę i przedstawicielkę Solidarności, tej uczciwej, która nie zdradziła, która nie szła na żadne układy". – Pamiętajcie o nich – prosił prezes PiS.

Zaapelował też o pamięć o tym, że śp. Lech Kaczyński "był pierwszym prezydentem, który nie miał żadnych związków z czasami niewoli, żadnymi strukturami jawnymi ani tajnymi" i że "nie tylko zabiegał, ale jeszcze wiedział jak, potrafił robić to skutecznie i dlatego tak bardzo go nienawidzono".

Następnie Kaczyński podziękował słuchaczom Radia Maryja za możliwość spotkania na Jasnej Górze. – Proszę o to, co najcenniejsze: o modlitwę za tych, którzy zginęli, za mojego brata, za wszystkich innych poległych, za tych, którzy odeszli w Katyniu, na polach walk I i II wojny światowej, po wojnie, za żołnierzy wyklętych – za tych wszystkich, którzy służyli ojczyźnie, a więc także za was i za nas samych – dodał.

Po przemówieniu prezesa PiS słuchacze Radia Maryja odśpiewali hymn państwowy.

Na Jasną Górę trafiła już tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej. Była widoczna podczas Mszy św., której przed południem przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski i były osobisty sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI.

Tablica, usunięta w nocy przed rocznicą katastrofy, w której zginęła polska delegacja na czele z prezydentem RP, powróciła w kwietniu do Polski. Została sprowadzona do kraju dzięki staraniom członków Stowarzyszenia Katyń 2010. Była przechowywana w Kaplicy Katyńskiej warszawskiej Bazyliki Św. Krzyża.

W imieniu Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010 tablicę oficjalnie przekazał ją Andrzej Melak. Skierował on do przeora Jasnej Góry prośbę, by tablica została poświęcona i odsłonięta 17 września – w rocznicę najazdu ZSRR na Polskę w 1939 r. Jak wyjaśnił Melak, ta data była początkiem unicestwiania Polski i wstępem do zbrodni katyńskiej. – Tablicę tę traktujemy jako relikwię i pragniemy ją przekazać w ręce ojców paulinów. Tu, pod opieką naszej Królowej, niech przypomina rodakom o tragicznych i wielkich dziejach narodu – dodał Melak.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.