Drukuj Powrót do artykułu

Jezus nie odwraca się od nas w trudnych doświadczeniach życia

20 sierpnia 2017 | 13:36 | Watykan / tł. st (KAI) / wer Ⓒ Ⓟ

Jezus nie odwraca się od nas w trudnych doświadczeniach życia – przekonywał papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie.

Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry!

Dzisiejsza Ewangelia (Mt 15,21-28) przedstawia nam szczególny przykład wiary w spotkaniu Jezusa z Kananejką, która dla Żydów była cudzoziemką. Scena rozgrywa się, kiedy podąża On do miast Tyru i Sydonu, na północny-zachód od Galilei. Tam właśnie kobieta błaga Jezusa, aby uzdrowił jej córkę, która „jest ciężko dręczona przez złego ducha” (w. 22). W pierwszej chwili Pan zdaje się nie słuchać tego krzyku bólu na tyle, by pobudzić interwencję uczniów, którzy wstawiają się za nią. Pozorna obojętność Jezusa nie zniechęca tej matki, która nalega w swoim błaganiu.

Siły wewnętrznej tej kobiety, pozwalającej przezwyciężyć wszelką przeszkodę, trzeba szukać w miłości macierzyńskiej i ufności, że Jezus może wysłuchać jej prośby. To sprawia, że myślę o sile kobiet. Ze swoim męstwem potrafią uzyskać rzeczy wspaniałe. Poznaliśmy wiele takich kobiet. Możemy powiedzieć, że to miłość porusza wiarę, a wiara ze swej strony staje się nagrodą miłości. Przejmująca miłość ku córce skłania ją do wołania: „Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida!” (w. 22). A wytrwała wiara w Jezusa pozwala jej nie zniechęcać się nawet w obliczu Jego początkowej odmowy. Zatem kobieta „upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi»” (w. 25).

Czytaj także: Franciszek na „Anioł Pański”

W końcu, w obliczu takiej wytrwałości Jezus jest pełen podziwu, niemal zdumiony wiarą poganki. Dlatego się zgadza, mówiąc: „«O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz». Od tej chwili jej córka została uzdrowiona” (w. 28). Ta pokorna kobieta została wskazana przez Jezusa jako przykład niezachwianej wiary. Jej naleganie w błaganiu o interwencję Chrystusa pobudza nas, byśmy się nie zniechęcali, nie popadali w rozpacz, gdy jesteśmy uciskani przez trudne doświadczenia życia. Pan nigdy nie odwraca się w obliczu naszych potrzeb, a jeśli czasami zdaje się niewrażliwy na prośby o pomoc, to po to, aby wypróbować i umocnić naszą wiarę. Musimy wołać jak ta kobieta: „Panie, pomóż mi! Panie, pomóż mi!”. W ten sposób, z wytrwałością i męstwem. Jest to odwaga, której potrzebujemy w modlitwie.

To ewangeliczne wydarzenie pomaga nam zrozumieć, że wszyscy musimy wzrastać w wierze i umocnić naszą ufność w Jezusa. On może nam pomóc w odnalezieniu drogi, kiedy zatraciliśmy kierunek naszej pielgrzymki, kiedy droga nie wydaje się już gładka, lecz ciężka i trudna; kiedy trudno być wiernym naszym zobowiązaniom. Ważne, by każdego dnia karmić naszą wiarę poprzez uważne słuchanie Słowa Bożego, życie sakramentami, modlitwę osobistą jako „wołaniem” do Niego, oraz konkretne postawy miłości wobec bliźniego.

morze człowiek modlitwa samotność

Fot. Sweet Ice Cream Photography / unplash.com

Powierzmy się Duchowi Świętemu, aby pomógł nam wytrwać w wierze. Duch wlewa śmiałość w serca wiernych; naszemu życiu i świadectwu chrześcijańskiemu daje moc przekonania i perswazji; zachęca nas do przezwyciężania niedowiarstwa wobec Boga i obojętności wobec braci.

Niech Najświętsza Maryja Panna czyni nas coraz bardziej świadomymi naszej potrzeby Pana i Jego Ducha; niech nam wyjedna silną wiarę, pełną miłości i miłość, która potrafi stawać się odważnym błaganiem skierowanym do Boga.

***

Drodzy bracia i siostry,

W naszych sercach nosimy ból z powodu aktów terrorystycznych, które w minionych dniach spowodowały wiele ofiar w Burkina Faso, Hiszpanii i Finlandii. Módlmy się za wszystkich zmarłych, za rannych i za ich krewnych. Błagajmy też Pana, Boga miłosierdzia i pokoju o uwolnienie świata od tej nieludzkiej przemocy. Módlmy się wspólnie w ciszy, a potem do Matki Bożej. „Zdrowaś Maryjo…”.

Wersja do druku

Przeczytaj także

19 sierpnia 2017 11:56

Światowe Dni Młodzieży "nawróciły" biskupów

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.