Drukuj Powrót do artykułu

Kalwaria Pacławska: rozpoczęły się dni modlitw o beatyfikację o. Wenantego Katarzyńca

07.04.2018 , pab, Kalwaria Pacławska Ⓒ ℗

Drogą krzyżową na dróżkach kalwaryjskich rozpoczęły się o 14.00 dni modlitw o beatyfikację Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca. O 18.00 Mszy św. w sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej przewodniczyć będzie metropolita przemyski abp Adam Szal.

Na dziś zaplanowano także jest konferencję oraz program słowno-muzyczny przygotowany przez braci nowicjuszy z Kalwarii Pacławskiej. Pierwszy dzień modlitw zakończy się apelem maryjnym o godz. 21.00 i zasłonięciem Cudownego Obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej.

W niedzielę obchody rozpoczną się o godz. 10.00 Koronką do Bożego Miłosierdzia przy grobie Ojca Wenantego. Następnie redaktor Tomasz Terlikowski wygłosi konferencję i zaprezentuje swoją najnowszą książkę pt. „Wenanty Katarzyniec, Przyjaciel męczennika, Polski Charbel (?)”. Mszy św. przewodniczyć będzie o. Mariusz Kozioł, wikariusz prowincji krakowskich franciszkanów.

Sługa Boży o. Wenanty Katarzyniec był kapłanem, należał do zakonu franciszkanów konwentualnych. Urodził się 7 października 1889 r. w Obydowie koło Lwowa, a na chrzcie otrzymał imię Józef. Pochodził z ubogiej wiejskiej rodziny.

Jego życie zakonne nacechowane było pobożnością, modlitwą i ascezą. Prowadził głębokie życie duchowe, dużo czytał, robił wiele notatek. Po święceniach kapłańskich pracował jako wikariusz parafii w Czyszkach niedaleko Lwowa. Dał się poznać przede wszystkim jako dobry spowiednik i kaznodzieja, a jednocześnie człowiek skromny i gorliwy.
Po roku został skierowany do Lwowa, gdzie mimo młodego wieku sprawował funkcję magistra nowicjatu. Swoim wychowankom starał się wpoić, aby każdy z nich „był naprawdę dobrym zakonnikiem, a nie tyko z habitu i imienia”.

Służył także posługą duszpasterską wśród chorych, sióstr zakonnych, głosił rekolekcje. Wyczerpująca praca poważnie odbiła się na jego zdrowiu. Mimo ograniczenia obowiązków przez przełożonych oraz krótkich wyjazdów uzdrowiskowych, jego stan się pogarszał. W celu odpoczynku i podratowania zdrowia trafił do Kalwarii Pacławskiej. Tam zmarł 31 marca 1921 r. na gruźlicę płuc.

O. Maksymilian Maria Kolbe tak scharakteryzował swojego współbrata i przyjaciela: „O. Wenanty nie silił się na rzeczy nadzwyczajne, ale zwyczajne wykonywał w sposób nadzwyczajny”. Katarzyniec miał również współredagować wydawanego przez o. Kolbego „Rycerza Niepokalanej”, jednak pierwszego numeru już nie doczekał.

W 1950 r. w kurii biskupiej w Przemyślu odbył się proces informacyjny dotyczący świętości życia o. Wenantego Katarzyńca, a następnie dokumenty zostały przekazane do Rzymu. 26 kwietnia 2016 r. papież Franciszek wyraził zgodę na publikację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego o. Wenantego, co formalnie zakończyło proces beatyfikacyjny – od tej pory przysługuje o. Wenantemu tytuł: Czcigodny Sługa Boży.

23 października 2017 r. Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych udzieliła pozwolenia na przeprowadzenie kanonicznego rozpoznania doczesnych szczątków Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca i przeniesienie ich z podcieni kościoła do przygotowanego grobu we wnętrzu kościoła. Tak się stało 24 marca 2018 r.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.