Drukuj Powrót do artykułu

Biało-czerwone baloniki dla Niepodległej

27.05.2018 , md, Kalwaria Zebrzydowska Ⓒ ℗

Sample Fot. SANKTUARIUM MARYJNE W KALWARII ZEBRZYDOWSKIEJ

Tysiące biało-czerwonych baloników z intencjami modlitewnymi pofrunęło w niebo na zakończenie XI Pieszej Pielgrzymki z Łagiewnik do Kalwarii Zebrzydowskiej. W drodze pątnicy modlili się za Ojczyznę. To najliczniejsza z dotychczasowych „majówek w drodze”. Uczestniczyło w niej niemal 900 osób.

Pielgrzymi pokonali 33 km trasy, którą rozpoczęli wczesnym rankiem od wspólnej modlitwy w łagiewnickiej bazylice. Tematem tegorocznej wędrówki była modlitwa za Ojczyznę w 100-lecie odzyskania niepodległości.

Do Kalwarii szło wiele rodzin z dziećmi, młodzież i ludzie starsi. Wyróżniała się grupa dzieci pierwszokomunijnych, która przed wejściem na kalwaryjskie wzgórze założyła białe odświętne stroje. Przy biciu sanktuaryjnych dzwonów pielgrzymi powitali Matkę Bożą Kalwaryjską w cichej modlitwie. Wielu leżało krzyżem. W niebo pofrunęły biało-czerwone baloniki z przyczepionymi do nich karteczkami, na których zapisywane były intencje omadlane w trasie.

Inicjatorem pielgrzymki jest ks. Piotr Waligóra, który pochodzi z Kalwarii Zebrzydowskiej, a obecnie jest wikariuszem w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Nowym Ruczaju w Krakowie. „Niegdyś żywe były tradycje nabożeństw majowych odprawianych przy kapliczkach i krzyżach przydrożnych. Nasza pielgrzymka nawiązuje do tego zwyczaju. Wychodzimy z majówką na ulice” – tłumaczy kapłan w rozmowie z KAI.

Pielgrzymi dotarli do Kalwarii Zebrzydowskiej pieszo, ale towarzyszyła im spora grupa rowerzystów. „Majówka w drodze” łączy główne sanktuaria w archidiecezji krakowskiej: łagiewnickie i kalwaryjskie, i odbywa się zawsze w ostatnią sobotę maja.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.