Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Barbarin: popełniłem błąd, zabrakło odwagi i determinacji

06 lutego 2020 | 19:00 | Krzysztof Bronk/vaticannews | Lyon Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. JEAN-PHILIPPE KSIAZEK/AFP/East News

Jako obywatel zostałem zrehabilitowany, ale dla opinii publicznej na zawsze pozostanę jako ten, który nie poinformował wymiaru sprawiedliwości o tych straszliwych przestępstwach, a może nawet je tuszował – mówi kard. Philippe Barbarin w obszernym i pierwszym od trzech lat wywiadzie prasowym. 30 stycznia sąd apelacyjny przyjął jego odwołanie od wyroku sądu pierwszej instancji, który uznał go winnym niedoniesienia o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich, jakiego dopuścił się w przeszłości jeden z kapłanów jego archidiecezji.

Kard. Barbarin przyznał, że przez te lata wiele przeżył, lepiej zrozumiał, co wycierpiały ofiary nadużyć. Wyraził przekonanie, że zarówno jego sprawa, jak i wszystkie ujawnione przypadki wykorzystywania w Kościele doprowadziły we Francji do przebudzenia powszechnej świadomości i pomogą w wykorzenieniu tego zła w innych sektorach społeczeństwa. Podkreślił, że problemy, jakich doświadczył w minionych latach są niczym w porównaniu z cierpieniami, których przez długie lata doświadczają ofiary.

Z całą mocą podkreślił, że on osobiście nigdy niczego nie tuszował. Kiedy jako arcybiskup Lyonu dowiadywał się o przypadkach molestowania, zawsze reagował zgodnie z procedurami. W sprawie, o którą był sądzony, przyznaje się jednak do błędu. Dotyczyła ona przypadków sprzed co najmniej 20 lat, a zatem przedawnionych we francuskim wymiarze sprawiedliwości. Kard. Barbarin błędnie uznał, że ta sprawa została uregulowana przez jego poprzedników, a sam zadowolił się zapewnieniem, że od tego czasu ów kapłan nie dopuszczał się nadużyć. Zabrakło mi odwagi i determinacji – przyznaje francuski purpurat.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.