Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Dziwisz: stanowczo odrzucam zniesławiające mnie kalumnie

13 listopada 2020 | 06:01 | luk | Krakow Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Beata Zawrzel/REPORTER

W odpowiedzi na film TVN24 “Don Stanislao” emerytowany metropolita krakowski wysłał do włoskiej agencji ANSA komunikat, w którym zaprzeczył wszystkim stawianym mu zarzutom. “Nigdy – podkreślam nigdy – nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego” – napisał w nim kard. Stanisław Dziwisz.

Jak zaznaczył, odrzucił już w sposób najbardziej stanowczy insynuacje, które stały się szybko zniesławiającymi kalumniami, zawarte w programie wyemitowanym przez polskiego nadawcę telewizyjnego TVN24.

„Ale ponieważ ‘iskry’ wywołane przez ten materiał przedostały się poza granice mojej umiłowanej ojczyzny, docierając także do Włoch i do Rzymu, pragnę odrzucić z równą stanowczością i z jeszcze większym oburzeniem złośliwe sugestie i zniesławiające oskarżenia, które mają podważyć służbę pełnioną przeze mnie z pełną pokorą świętemu papieżowi, Janowi Pawłowi II, o którym pamięć jest błogosławieństwem dla całego świata” – brzmi fragment komunikatu.

Kard. Dziwisz wskazał, że we wspomnianym programie łączone są „z podstępną zręcznością migawki z życia kościelnego, fragmenty spraw niemających związku ze sobą i niemożliwe do łączenia, epizody, które obiektywnie mają, o ile wiem, zupełnie inną dynamikę”.

„A wszystko przyprawione jest złośliwymi zarzutami kupczenia, tyleż skandalicznymi, co bezpodstawnymi. Nigdy, powtarzam – nigdy, nie przyjąłem pieniędzy w zamian za udział w papieskich Mszach św.; nigdy – podkreślam nigdy – nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego; nigdy i jeszcze raz nigdy nie wspierałem osób niegodnych w zamian za datki w imię jakiejś perwersyjnej logiki wymiany” – podkreślił emerytowany metropolita krakowski.

Dodał, że wielkoduszność i życzliwość wyniesione ze szkoły św. Jana Pawła II nie pozwalają na jakiekolwiek manipulacje z czyjejkolwiek strony, choćby pod pretekstem szlachetnego obowiązku dziennikarskiego. Przypomniał, że przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki poprosił o powołanie niezależnej komisji, która wyjaśniłaby jego rolę jako osobistego sekretarza metropolity krakowskiego Karola Wojtyły, a potem Jana Pawła II.

„Mogę tylko poprzeć ten wniosek i życzyć sobie, by dzięki niej potwierdzone zostało moje przejrzyste i zawsze bezinteresowne postępowanie. Apeluję do mediów o pełnienie ich misji w sposób roztropny i mądry, aby opinia publiczna nie była dalej zatruwana insynuacjami wyrządzającymi szkodę honorowi i szacunkowi dla prawdy faktów” – zakończył komunikat z dnia 11 listopada kard. Dziwisz.

Pełna treść komunikatu dostępna jest TUTAJ.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.