Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Huzar: Rosja dąży do wojny

14 lipca 2016 | 15:09 | kg (KAI/RISU) / sch Ⓒ Ⓟ

Rosja wcześniej czy później musi zrozumieć: albo wojna albo pokój, ale jeśli wybierze wojnę, to będzie ona jednakowo straszna dla wszystkich. Taki pogląd wyraził arcybiskup większy kijowsko-halicki senior kard. Lubomyr Huzar w rozmowie z ukraińskim portalem internetowym “Ohladacz” (Obserwator).

W odpowiedzi na pytanie, czy warto, aby Ukraina zgadzała się na niekorzystny dla niej pokój, kardynał zwrócił uwagę, że jest różnica między pokojem a zawieszeniem broni – to drugie jest w istocie paktem o nieagresji, ale nie pożądanym rozwiązaniem. “Aby osiągnąć pokój, obie zaangażowane w konflikt strony muszą tego pragnąć. Ale nie może być tak, że jedna strona chce pokoju, a druga zgadza się łaskawie: «Nie będziemy na ciebie napadać». To jest jedynie zawieszenie broni, a tam, gdzie tylko jedna strona pragnie pokoju, nie będzie go” – oświadczył emerytowany zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

Zauważył przy tym, że z historycznego punktu widzenia trudno oczekiwać, aby Rosja przezwyciężyła kiedykolwiek swój kompleks imperialny. “Ale wcześniej czy później kraj ten powinien sobie uświadomić, że musi wybrać: albo wojna, albo pokój. A jeśli postawi na wojnę, to będzie ona jednakowo straszna dla wszystkich” – podkreślił 83-letni hierarcha.

Za rozsądne rozwiązanie uznał on pokój, “który zapewni spokój w całej Europie, a zwłaszcza na jej Wschodzie”, ale – dodał – obecnie wygląda na to, że “Rosja nie jest do tego za bardzo gotowa”. Zaznaczył, że historia tego kraju pokazuje, iż Władimir Lenin, Josif Stalin i cały ustrój sowiecki są tam ciągle jeszcze żywe, a jeśli spojrzeć jeszcze bardziej w głąb dziejów, okaże się że “Rosja nigdy nie była spokojnym krajem”. Wyraził ubolewanie z powodu takiego myślenia, gdyż “wojna będzie dla narodu rosyjskiego nieszczęśliwym rozwiązaniem”.

Zdaniem arcybiskupa większego-seniora kraj ten nic nie zyska na ambicjach imperialnych. “Daj Boże, aby przywódcy państwa rosyjskiego zrozumieli, że tylko szczery i prawdziwy pokój będzie korzystny dla ich narodu” – życzył kard. Huzar, dodając: “Na razie jest to tylko moje marzenie”.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.