Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Krajewski na Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej: czy jesteś tabernakulum Jezusa?

23 sierpnia 2019 | 11:13 | xpk / hsz | Łękawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. ks. Paweł Kłys

– Czy ja roznoszę zapach Boga? Czy reprezentuję Go tam, gdzie żyję? – pytał pielgrzymów kard. Konrad Krajewski w homilii podczas Mszy św., która rozpoczęła trzeci dzień wędrówki na 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej na Jasną Górę. Msza św. celebrowana była o świcie w parafii pw. Narodzenia NMP w Łękawie. Kard. Krajewski nawiązał też do tragedii, która wydarzyła się wczoraj w Tatrach.

– Kocham Boga czy nie? Noszę Boga w sobie czy nie? Jestem Jego tabernakulum czy nie? Zobaczycie, tyle kilogramów zjedzonego Pana Jezusa, tyle spowiedzi. Czy ja roznoszę zapach Boga? Czy ja reprezentuję Go tam, gdzie żyję? Nie tu, w kościele, nie tu na pielgrzymce – bo tu jest bardzo łatwo! Ale czy tam, gdzie jestem sam, pośród ludzi, którzy nie idą w tym samym kierunku, czy oni wiedzą, że jestem wierzący? Czy ja w swoim środowisku też potrafię wyznawać wiarę? – pytał pielgrzymów kard. Krajewski.

W homilii kaznodzieja nawiązał do tragedii, która wydarzyła się wczoraj w Polskich Tatrach. – Kiedy ostatni raz wystawiałeś Pana Boga na próbę, tak jak w dzisiejszej Ewangelii? Może trzeba Go zapytać, czemu wczoraj na Giewoncie zginęło 5 osób, a 80 jest w szpitalach? Nie mógł ten piorun walnąć gdzie indziej? Dlaczego ktoś umarł, a nie ja? Co z niebem? Jak ono będzie wyglądać? Dlaczego każesz mi Boże oczekiwać na coś, co jest dla mnie nie znane i mówisz, że jestem przechodniem na tej ziemi. Ile razy wystawiałeś Go na próbę? Ile razy pytałeś Boga? Nie bój się Go pytać! – apelował kard. Krajewski.

Podczas tej pielgrzymkowej liturgii kardynał poświecił odnowione tabernakulum, które na drzwiczkach ma wygrawerowane dwie świątynie – tę z Łękawy i klasztor Jasnogórski. Dzieło to wykonał artysta plastyk Janusz Koprowski. Jak poinformował ks. Władysław Pietrzyk, proboszcz parafii, zależało nam, aby pokazać, że życie nasze jest ciągłą pielgrzymką, a ta świątynia jest po to, by służyć pielgrzymom idącym do Częstochowy.

– Powinienem przechowywać Jezusa w swoim sercu a inni powinni wiedzieć, że jestem po Komunii Świętej, czyli że jestem Jego nosicielem. Pamiętaj, gdziekolwiek pójdziesz możesz zanieść Boga! – podkreślił jałmużnik papieski.

Po błogosławieństwie i rozesłaniu był czas na śniadanie, a następnie pielgrzymi ruszyli w dalszą drogę. Dziś do pokonania pątnicy mają blisko 35 km.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.