Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Nycz: Bóg jest dla wszystkich i Kościół powinien być dla wszystkich

06.01.2018 , mip, Warszawa, 06-01-2018 Ⓒ ℗

Bóg rzeczywiście jest dla wszystkich. A skoro Jezus założył Kościół i jest to Kościół Boga, to również Kościół musi być i jest dla wszystkich – powiedział metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz na zakończenie Orszaku Trzech Króli. Radosny pochód przeszedł ulicami Warszawy po raz dziesiąty. Zakończyło go wspólne kolędowanie na placu Piłsudskiego.

– Narodzony w Betlejem Chrystus przyszedł dla zbawienia wszystkich ludzi – przypomniał metropolita warszawski. Kardynał zwrócił uwagę, że do żłóbka betlejemskiego przyszli przedstawiciele narodów pogańskich. W ten sposób Pan Bóg chciał pokazać, że Pan Jezus przyszedł zbawić nie tylko Naród Wybrany, ale przyszedł zbawić wszystkich ludzi, niezależnie od koloru skóry, pochodzenia, mądrości i zamożności – powiedział kard Kazimierz Nycz.

Kardynał nawiązał do tegorocznego hasła Orszaku Trzech Króli „Bóg jest dla wszystkich”. – Bóg rzeczywiście jest dla wszystkich. Przyszedł zbawić wszystkich ludzi: do grzeszników, ludzi prostych – powiedział hierarcha. Wskazał równocześnie, że skoro Jezus założył Kościół i jest to Kościół Boga, to również Kościół musi być i jest dla wszystkich. – Kościół musi być dla biednych i bogatych, dla swoich i tak zwanych obcych. Dla Boga nie ma obcych, dlatego dla Kościoła też nie powinno być obcych – dodał metropolita warszawski.

Kard. Nycz wskazał, że prawdę o Chrystusie mieszkańcy stolicy przypominają poprzez udział w organizowanym po raz 10. Orszaku Trzech Króli. Wyraził wdzięczność za liczny udział w tegorocznym spotkaniu.

Stołeczny orszak rozpoczęła modlitwa Anioł Pański przy kolumnie Zygmunta na placu Zamkowym. Podczas pochodu uczestnicy orszaku śpiewali kolędy. W tym celu organizatorzy przygotowali 300 tys. egzemplarzy śpiewników.

Mieszkańcy Warszawy mogli w tym roku oglądać taniec dziewcząt z szarfami, taniec chińskiego smoka, atak diabłów na Orszaki oraz musztrę Legionu Rzymskiego. Każdy z Królów inaczej podróżował do Betlejem: Król Afrykański na wielbłądzie, Król Azjatycki na platformie ciągniętej przez kulisów, a Król Europejski – na tronie umieszczonym na rikszy, a jego Orszakowi towarzyszyły alpaki prowadzone na smyczach przez dzieci. Ponadto na placu Piłsudskiego zbudowano zagrody ze zwierzętami.

Po dotarciu na plac Piłsudskiego pochód oddał pokłon Świętej Rodzinie. Na zakończenie tegorocznego orszaku mieszkańcy Warszawy zatańczyli poloneza do kolędy „Bóg się rodzi”. Taniec nawiązywał do trwających obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Później Warszawiacy wzięli udział we wspólnym kolędowaniu.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.