Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Nycz po ogłoszeniu dekretu o heroiczności cnót kard. Wyszyńskiego

20 grudnia 2017 | 11:45 | Warszawa / rl (KAI) / mz Ⓒ Ⓟ

– To duży krok naprzód w procesie beatyfikacyjnym kard. Stefana Wyszyńskiego. Więcej niż połowa procesu została zakończona – tak publikację dekretu o heroiczności cnót Prymasa Tysiąclecia skomentował kardynał Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski zachęcił jednocześnie do jeszcze bardziej intensywnej modlitwy, byśmy mogli się cieszyć beatyfikacją kard. Wyszyńskiego.

Podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami w Pałacu Arcybiskupów Warszawskich kard. Kazimierz Nycz przypomniał, że zasadniczo proces beatyfikacyjny, jeśli kandydat nie jest męczennikiem, składa się z dwóch części. Pierwsza to proces o uznanie heroiczności cnót kandydata w oparciu o positio, a druga część to proces o uznanie cudownego wydarzenia za wstawiennictwem kandydata na ołtarze.

„Dzisiaj (19 grudnia -red.) Stolica Apostolska poinformowała, po zebraniu kardynałów 12 grudnia, że papież podpisał dekret o heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego, którego proces trwa w Rzymie. To radosna wiadomość” – skomentował metropolita warszawski.

Czytaj także: Dekret o heroiczności cnót kard. Stefana Wyszyńskiego podpisany przez papieża

Kardynał powiedział, że po ludzku „więcej niż połowa procesu została zakończona”. Jak podkreślił, w tej chwili rozpocznie się intensywna praca nad uznaniem cudu, dokonanym za wstawiennictwem kandydata na ołtarze. Dokumenty dotyczące tej sprawy opracowane zostały w Szczecinie i przekazane do Rzymu, gdzie będą rozpatrywane.

„Jest to duży krok naprzód w procesie beatyfikacyjnym kard. Wyszyńskiego. Cieszymy się bardzo. Owocem, który tej radości powinien towarzyszyć, powinna być jeszcze bardziej intensywna modlitwa o rychłą beatyfikację Sługi Bożego kard. Wyszyńskiego, którego heroiczność cnót została dekretem urzędowym potwierdzona” – powiedział metropolita warszawski.

Zaprosił wszystkich do tego, żeby modlitwa o dokończenie procesu beatyfikacyjnego była jeszcze bardziej intensywna, bo wtedy – jak zauważył kard. Nycz – będziemy się mogli cieszyć efektem końcowym, jakim będzie ogłoszenie beatyfikacji.

Wersja do druku

Przeczytaj także

19 grudnia 2017 12:45

Pornografia likwiduje miłość

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.