Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Nycz stara się być człowiekiem środka

01 lutego 2020 | 16:17 | dg, mp | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Paweł Żulewski | KAI

Kard. Nycz stara się być człowiekiem środka, za co dziś w Polsce płaci się wysoką cenę – mówi KAI Paweł Milcarek, katolicki filozof i publicysta, redaktor naczelny kwartalnika „Christianitas”, charakteryzując kardynała w 70-lecie jego urodzin.

– Kardynał obejmował arcybiskupstwo warszawskie w momencie kryzysowym – wyjaśnia Milcarek – a jego nominacja tamowała ten kryzys i do dziś trzeba o tym pamiętać. Potem był czas, w którym narastała wojna polsko-polska, a biskup Warszawy próbował zachować w tym dystans, pod patronatem swego poprzednika bł. Zygmunta Felińskiego.

– Podejrzewany o osobiste sympatie do jednej ze stron sporu politycznego, stał się przedmiotem niechęci i podejrzeń drugiej strony – tłumaczy.

A mówiąc o swoich własnych doświadczeniach w relacjach z Kardynałem wyjaśnia, że choć nigdy nie należał do jego bliskich współpracowników, to miał wrażenie, że „nawet nie podzielając mojego stanowiska czy diagnozy, bierze je pod uwagę i stara się uwzględnić w jakiejś części”. Tłumaczy, że może to powiedzieć np. z perspektywy starań o obecność Mszy “trydenckiej” w archidiecezji warszawskiej.

– Myślę, że stara się być człowiekiem środka, za co dziś płaci się wysoką cenę. Ludzie oceniają taką postawę różnie, ale chyba każdy kiedyś, w jakiejś sytuacji mógł doznać również jej pozytywów – konstatuje publicysta.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.