Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Pell złożył apelację do sądu najwyższego

17 września 2019 | 18:17 | pb (KAI/lepoint.fr/theguardian.com) / hsz | Canberra Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AP/EAST NEWS

Skazany za molestowanie dwóch 13-letnich chórzystów katedry w Melbourne w latach 90. XX w. australijski kardynał George Pell złożył apelację do australijskiego Sądu Najwyższego. Jest to ostatni krok prawny, jaki może podjąć 78-letni hierarcha, który od początku twierdzi, że jest niewinny. Wcześniej jego apelację odrzucił sąd najwyższy stanu Victoria.

Nie wiadomo, czy Sąd Najwyższy Australii z siedzibą w Canberze przyjmie apelację, choć jest to bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę wątpliwości prawne, jakie wzbudził wyrok. Został on bowiem wydany pomimo „uzasadnionych wątpliwości”, przemawiających na korzyść oskarżonego. Chodziło m.in. o fakt, że jedna z ofiar przed śmiercią przyznała, że nie była molestowana przez kard. Pella, a także o to, że materiałem dowodowym w sprawie przeciwko purpuratowi były jedynie zeznania drugiej z ofiar, którym zaprzeczały relacje 20 świadków powołanych przez obronę.

Na razie Sąd Najwyższy Australii jedynie potwierdził 17 września otrzymanie wniosku apelacyjnego. Cała procedura może zająć wiele miesięcy. Być może będą konieczne przesłuchania stron. W tym czasie kard. Pell odsiaduje wyrok w więzieniu.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.