Drukuj Powrót do artykułu

Kard. Ruini: modlę się, aby papież nie zniósł celibatu

05 listopada 2019 | 09:23 | Krzysztof Bronk/vaticannews.va / hsz | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. ASSOCIATED PRESS/East News

To prawda, że wiele wspólnot cierpi na brak kapłanów. Jest więc zrozumiałe, że pojawiło się dążenie do wyświęcania żonatych mężczyzn, za czym opowiedziała się większość Synodu o Amazonii. Moim zdaniem jest to jednak błędny wybór. Mam nadzieję – i o to się modlę – że w posynodalnej adhortacji papież tego nie zatwierdzi – powiedział kard. Camillo Ruini. Był on jedną z kluczowych postaci pontyfikatu Jana Pawła II. Przez 17 lat w imieniu Papieża jako kardynał-wikariusz kierował duszpasterstwem rzymskiej diecezji. Przez 16 lat stał na czele episkopatu Włoch.

Kard. Ruini przypomina, że celibat jest wymownym znakiem całkowitego oddania Bogu i służbie braciom, zwłaszcza dzisiaj, gdy świat jest silnie naznaczony erotyzmem. Rezygnacja z celibatu, choćby w wyjątkowych przypadkach, byłaby uleganiem duchowi świata, który coraz bardziej usiłuje przeniknąć do Kościoła i który trudno byłoby ograniczyć do wyjątkowych sytuacji, takich jak w Amazonii. Zdaniem włoskiego kardynała, przeciwko zniesieniu celibatu przemawia też głęboki kryzys małżeństwa.

Zdaniem kard. Ruiniego, na aktualny kryzys powołań jest tylko jedno rozwiązanie: my chrześcijanie, a zwłaszcza my kapłani i zakonnicy, musimy być bliżej Boga, prowadzić życie bardziej święte i nieustannie prosić Go o to wszystko – mówi włoski kardynał.

88-letni purpurat przyznał, że w tym wieku często już myśli o życiu przyszłym. Pomaga mu w tym modlitwa, teologia, a także znaki z zaświatów, które niekiedy do nas docierają. Są nimi na przykład tak bardzo liczne uzdrowienia za wstawiennictwem św. Ojca Pio czy św. Jana Pawła II.

W obszernym wywiadzie dla dziennika “Corriere della Sera” kard. Ruini mówi też o włoskiej polityce. Stwierdził, że nie podziela całkiem negatywnej opinii na temat Matteo Salviniego, lidera prawicowej Ligi. Jego zdaniem polityk ten ma przed sobą szerokie perspektywy. Musi jednak jeszcze dojrzeć pod pewnymi względami. – Dialog z nim uważam za konieczny – dodał wieloletni przewodniczący episkopatu Włoch.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.