Drukuj Powrót do artykułu

Kardynał Pell będzie sądzony za molestowanie

02 maja 2018 | 10:22 | tom, pb (KAI) / mip | Melbourne Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Mazur / catholicchurch.org.uk

Australijski kardynał George Pell będzie sądzony za przynajmniej jeden przypadek molestowania seksualnego – postanowił we wtorek sąd w Melbourne, który odrzucił kilka innych zarzutów o tym samym charakterze. Kardynał po raz kolejny zapewnił o swojej niewinności i podziękował wszystkim, którzy go wspierają.

 

Uzasadniając decyzję sędzia Belinda Wallington powiedziała, że jest “przekonana” o istnieniu wystarczających dowodów, aby oskarżyć kardynała. Odrzuciła inne zarzuty przeciwko niemu, w tym kilka poważniejszych.

Jeden z najbliższych doradców papieża Franciszka, jest oskarżony o czyny pedofilskie, które miały miejsce wiele lat temu. Nie ujawniono za jakie przypadki australijski purpurat będzie sądzony. – Jestem niewinny stawianych zarzutów, są one fałszywe. Cała idea wykorzystywania seksualnego jest dla mnie odrażająca – powiedział kardynał przed wejściem do sądu.

Od czerwca zeszłego roku prefekt watykańskiego Sekretariatu ds. Gospodarki przebywa na urlopie, którego udzielił mu papież Franciszek, aby mógł przygotować się do obrony przed australijskim sądem. Nie uczestniczy też w posiedzeniach Rady Kardynałów, której od początku jest członkiem. Wcześniej, od 1987 r. był biskupem pomocniczym, a od 1996 r arcybiskupem Melbourne, zaś w latach 2001-2014 arcybiskupem Sydney.

Adwokat kard. Pella, znany w Australii prawnik Robert Richter stwierdził, że wysuwane pod adresem purpurata zarzuty o pedofilię są „czystym wymysłem” albo „wytworem fantazji lub problemów umysłowych” osób, które chcą ukarać Kościół katolicki za jego niedociągnięcia w walce z pedofilią.

– Kard. Pell jako przedstawiciel Kościoła katolickiego stał się oczywistym celem oskarżeń, które nie są prawdziwe, lecz mają za zadanie ukarać go za to, że nie zapobiegł molestowaniu seksualnemu małoletnich – uważa adwokat. Wskazał jednocześnie na niespójność zeznań oskarżycieli np. w kwestii dat domniemanych faktów, co – jego zdaniem – odbiera im wiarygodność.

Odmiennego zdania był prokurator Mark Gibson, który uznał, że argumenty adwokata nie równoważą uchybień w materiale dowodowym. Dlatego konieczne jest rozpoczęcie procesu. W ramach postępowania przygotowawczego, od 5 marca przez cztery tygodnie trwały przesłuchania ponad 50 świadków.

Wśród świadków przesłuchiwanych przez sąd była dziennikarka śledcza Louise Milligan, autorka bestsellerowej książki „Cardinal: The Rise and Fall of George Pell” (Kardynał: wzlot i upadek George’a Pella), w której przedstawiła liczne świadectwa, w tym dotychczas nieznane, przeciwko kardynałowi. Jego obrońca domagał się wycofania książki z księgarń i jego starania zostały uwieńczone sukcesem.

Kard. Pell od początku zaprzeczał zarzutom wysuwanym pod swoim adresem. W wydanym oświadczeniu podkreślił, że cały czas w pełni współpracuje z policją, raz jeszcze zapewnił o swojej niewinności oraz o tym, że będzie bronił się co do wszelkich zarzutów. Zaznaczył też, że dobrowolnie powrócił do Australii aby obalić oskarżenia.

Kard. Pell podziękował wszystkim, którzy okazywali mu wsparcie, zarówno w Australii jak i zagranicą w trudnym dla niego czasie i jest wyraził wdzięczność za kontynuowanie ich wsparcia i modlitw. Według portalu Vatican Insider, przeżywa obecnie silny stres emocjonalny, który nie pozwala mu nawet na wyjście na spacer czy odprawienie Mszy św. poza domem.

W wydanym dzisiaj specjalnym komunikacie Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej napisano, że papież przyjmuje do wiadomości orzeczenie wydane przez organ sądowy w Australii w sprawie kard. George’a Pella i Ojciec Święty przedłuża udzielony kardynałowi w zeszły roku urlop, aby mógł bronić się przed oskarżeniami.

Wersja do druku

Przeczytaj także

01 maja 2018 14:01

Ruch Szensztacki pielgrzymuje do Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.