Drukuj Powrót do artykułu

Katedra Notre-Dame nie jest jeszcze ocalona

10 sierpnia 2019 | 03:00 | pb (KAI/francetvinfo.fr) / hsz | Paryż Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. LIONEL BONAVENTURE/AFP/East News

Odbudowa katedry Notre-Dame jeszcze się nie zaczęła, na razie prowadzone są prace zabezpieczające – przypomina rektor głównej świątyni Paryża, prał. Patrick Chauvet. Ma on nadzieję, że po dwóch tygodniach zawieszenia robót z powodu skażenia budowli ołowiem, co było niebezpieczne dla pracujących tam robotników, wrócą oni do pracy na początku przyszłego tygodnia.

Duchowny zwrócił uwagę, że są bardzo pilne prace do wykonania, gdyż kościół wciąż nie jest zabezpieczony przed zawaleniem się. – Jeśli runie rusztowanie [na dachu – KAI], spadnie ono na katedrę, a ona nie jest wystarczająco silna, by to znieść. Katedra jeszcze nie jest ocalona, na razie znajduje się w małym uśpieniu – stwierdził prał. Chauvet.

Ujawnił, że zabezpieczanie świątyni ma się zakończyć w grudniu br. i dopiero wtedy będzie się mogła zacząć jej odbudowa. Na razie katedra została jedynie oczyszczona ze śladów pożaru z 15 kwietnia. Wciąż nie wiadomo, w jakim stanie są mury i ile ich fragmentów trzeba będzie wymienić, dlatego trudno określić koszt całości prac.

Odnosząc się do zbiórki na odbudowę Notre-Dame, podkreślił, że dotychczas wpłynęło 85-90 mln euro, czyli 10 proc. obiecanych środków. Pytany o ewentualną pomoc ze strony Stolicy Apostolskiej, duchowny zażartował: – Myślicie, że Watykan wysupła kilka centymów? Nie! Będą raczej odmawiać różańce, ale to już coś!

Jednocześnie wykluczył wprowadzenie biletów za zwiedzanie katedry, by w ten sposób finansować jej odbudowę. Zaznaczył, że jest to „miejsce łaski” (lieu de grâce), a więc darmowe (gratuit).

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.