Drukuj Powrót do artykułu

Kielce: rękopiśmienne średniowieczne skarby kapituły kieleckiej na muzealnej wystawie

05 września 2019 | 22:14 | dziar | Kielce Ⓒ Ⓟ

Absolutne unikaty średniowiecznego piśmiennictwa, w tym nigdy dotąd nie eksponowane, znalazły się na otwartej wczoraj w Muzeum Historii Kielc wystawie pt. „Średniowieczne skarby Kielc. Rękopiśmienne księgi dawnej biblioteki kapituły kieleckiej”. Na wernisażu obecni byli bardzo licznie zebrani miłośnicy historii i średniowiecza w regionie kieleckim.

Wystawę Muzeum Historii Kielc przygotowało we współudziale i z inspiracji prof. dr .hab. Krzysztofa Brachy z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Przygotowania trwały siedem lat. – Niektóre z eksponatów 600 – 700 lat leżały w magazynach. Świadczą o metryce miasta, która sięga 900 lat. W oryginale pokazujemy tylko cztery egzemplarze – tłumaczył prof. Bracha.

W wernisażu uczestniczył biskup kielecki Jan Piotrowski, który w rozmowie z KAI przypomniał swoje często powtarzane powiedzenie, że kto nie zna Kielc, nie zna Polski, kto nie zna Kielc, nie zna świata. – Dziś możemy się przekonać o tym, oglądając zabytki piśmiennictwa kolegiaty kieleckiej, a szczególnie “Antyfonarz” z 1372 roku. Kiedyś w zaledwie kilkadziesiąt godzin obejrzałem w Camaldoli bardzo poważne rękopisy i widzę, że nie mamy się czego w Kielcach wstydzić – mówi bp Piotrowski.

– Jest to bogate świadectwo kultury pisanej, ale również wyrastającej z niej kultury duchowej, bo zostało ono stworzone dla człowieka i dla jego potrzeb. Gratuluję Muzeum Historii Kielc i naszej katedrze współpracy – dodał biskup. Nazywa Kielce „miastem wciąż nieodkrytym na mapie Polski”.

Leszek Dziedzic, kurator wystawy także zwraca uwagę na pokazany w całości „Antyfonarz”. – Na planszach pokazujemy 24 rękopisy w ujęciu katalogowym i takim, które ukazuje sztukę introligatorską i pisarską średniowiecza. Oprócz tego mamy cztery oryginały, wśród których jest najważniejsza księga, czyli “Antyfonarz Kielecki”. Biblioteka kolegiaty zachowała ponad 40 rękopisów, ale nie wszystko udało się pokazać – wyjaśnia.

W kieleckich zbiorach znajduje się rękopis słynnej pieśni (hymnu) Mistrza Wincentego Gaude Mater Polonia (Raduj się Matko Polsko). Rękopis to dzieło zachowane w „Antyfonarzu kieleckim” z 1372 r. Wśród dzieł unikatowych wymienić także warto Statuta vel praecepta scholarum – fragment dydaktycznego poematu żakowskiego, rękopis kolekcji kazań średniowiecznego kaznodziei Łukasza z Wielkiego Koźmina, czy wreszcie zapis modlitwy Salve Regina po polsku (O dobrothliva o slothka dzyevycze).

W kręgu kształtowania się najstarszej tradycji i historii Kościoła w Kielcach mieści się postać Wincentego z Kielc, autora Żywotu Mniejszego (Vita minor) i Żywotu Większego (Vita maior) św. Stanisława.

Na wystawie zaprezentowana została również rekonstrukcja średniowiecznego skryptorium z opactwa benedyktynów w Tyńcu, użyczona przez fundację Chronić Dobro, zajmującą się promocją dziedzictwa opactwa Benedyktynów w Tyńcu.

Wystawa przypomina trud średniowiecznych pisarzy, kopistów i introligatorów oraz efekt ich pracy, ale przede wszystkim jest świadectwem tradycji kulturalnych Kielc, które przez kilkaset lat były prywatnym miastem biskupów krakowskich i pod ich opieką kształtowały swoją tożsamość.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.