Drukuj Powrót do artykułu

Konflikt trzeba zażegnać

26 lutego 2018 | 14:55 | Warszawa / Marcin Przeciszewski / mz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. pixabay.com

Przyjęcie ustawy o IPN stworzyło sytuację bardzo trudną. Państwo polskie i naród mają oczywiście prawo do obrony swego dobrego imienia. Ale pamięć Zagłady, jaka dokonała się na ich ziemiach, wymaga szczególnej delikatności i empatii wobec Żydów. Tych żyjących, którzy zostali uratowani przez Polaków, ale mają w pamięci, że ich bliscy byli okrutnie traktowani nie tylko przez Niemców, ale – zdarzało się – że i przez innych Polaków. I to wciąż rodzi ból. Ogarnięci traumą czują się dziś zagrożeni, że nie pozwoli się im o tym mówić.

Wymownym tego świadectwem jest muzeum rodziny Ulmów w Markowej. Upamiętnia ono bohaterstwo Polaków gotowych oddać życie za ratowanie Żydów. Przypomina też niestety trudną prawdę, że zostali oni zamordowani z inicjatywy Polaka z sąsiedztwa, służącego w granatowej policji, który przyprowadził tam niemiecki pluton egzekucyjny. I taki tragiczny splot wydarzeń wydarzył się tam i w innych miejscach.

Dlatego właśnie polski Episkopat w roku 2000, roku Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa, modlił się w kościele Wszystkich Świętych w Warszawie za Żydów pomordowanych w Jedwabnem i innych miejscach. Św. Jan Paweł II uważał, że potrzebny jest „proces oczyszczenia pamięci” i że jest on niezbędny dla zbudowania relacji katolicko-żydowskich na nowych fundamentach. Towarzyszył temu kilkudziesięcioletni, owocny dialog obu stron, polegający na przezwyciężaniu stereotypów, prowadzący też do odkrywania żydowskich korzeni chrześcijaństwa.

Czytaj także: Abp Ryś: potrzebujemy dialogu z Izraelem!

Dzisiejsze reakcje na ustawę o IPN stanowią zagrożenie dla owoców tego dialogu. Skala emocji może wiele zaprzepaścić. A na płaszczyźnie politycznej zapomniany może zostać olbrzymi wkład w budowanie pozytywnych relacji polsko-żydowskich śp. Lecha Kaczyńskiego i wielu polskich polityków, także z PiS.

Dlatego konflikt o nowelizację ustawy o IPN należy szybko zażegnać. Prymas Polski abp Wojciech Polak apeluje, aby dialog ten nie został „bezmyślnie zerwany”. Podkreśla, że „ludzie wierzący – Żydzi i chrześcijanie – powinni obecnie modlić się o pojednanie i dialog”. Musimy bezwzględnie powrócić do prymatu wartości ewangelicznych, które inspirować winny również i działania polityczne. Taka jest też polska racja stanu.

Wersja do druku

Przeczytaj także

26 lutego 2018 07:01

Renovabis - 25 lat solidarnej pomocy Europie Wschodniej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.