Drukuj Powrót do artykułu

Koptowie znów zaatakowani

27 maja 2017 | 12:07 | Al-Minja, Berlin, Watykan / ts, pb / bd Ⓒ Ⓟ

Chrześcijańscy koptowie w Egipcie znów zostali zaatakowani przez terrorystów. W mieście Al-Minja uzbrojeni mężczyźni napadli w piątek na autobus wiozący koptyjskich chrześcijan i zabili 26 osób, a 25 ranili.

W autobusie podróżowało 55 koptów, udających się z Kairu do odległego o 250 km klasztoru Anba Samuel w prowincji Al-Minja, głównego ośrodka koptyjskiego. Na drodze autobus zatrzymali terroryści i ostrzelali go z karabinów maszynowych.

Był to już kolejny zbrojny atak. W grudniu 2016 i kwietniu br. w zamachach terrorystycznych na trzy kościoły koptyjskie w Kairze, Aleksandrii oraz Tanta zabitych zostało 75 osób.

Czytaj także: Długa lista aktów przemocy wobec koptów w Egipcie

Głębokie zaniepokojenie i oburzenie na wiadomość o zamachu wyraził kard. Christoph Schönborn. Jednocześnie arcybiskup Wiednia zapewnił o swojej modlitwie za ofiary oraz ich rodziny.

Każdy zamach unaocznia nam, że nienawiść nie może mieć ostatniego słowa, powiedział kard. Schönborn w rozmowie z katolicką agencją Kathpress. Przypomniał, że w październiku ub. roku odwiedził miejscowość Al-Minja, gdzie spotkał się z tamtejszym biskupem i z członkami rodzin Koptów, bestialsko zamordowanych kilka miesięcy wcześniej w Libii przez terrorystów Państwa Islamskiego. Spotkanie z tamtymi chrześcijanami ma głęboko w pamięci. Podkreślił, że chrześcijaństwo w tym regionie jest niezwykle żywe i „stanowi całkowite przeciwieństwo dla nienawiści, jakiej dowód stanowi zamach”.

Zamach potępił także wielki imam uniwersytetu Al-Azhar w Kairze, Ahmed al-Tajeb. Wiadomość o nim otrzymał podczas wizyty w Berlinie, kiedy to w ramach zjazdu Kościołów ewangelickich Niemiec dyskutował z niemieckim ministrem spraw wewnętrznych Thomasem de Maizière. Tematem rozmowy była „Tolerancja i pokojowe współżycie”. „To gorzka wiadomość”, stwierdzili obaj dyskutanci.

Czytaj także: Franciszek na konferencji pokojowej na Uniwersytecie Al-Azhar

„Żaden Egipcjanin nie sympatyzuje z takimi czynami, żaden chrześcijanin i żaden muzułmanin”, powiedział imam Al-Tajeb. W jego opinii terrorystom chodzi o to, aby naruszyć stabilizację w Egipcie. Poprosił też uczestników spotkania, aby minutą ciszy uczcić pamięć ofiar zamachu terrorystycznego.

Wcześniej, w swoim wystąpieniu na forum ewangelickiego Kirchentagu, wielki imam uniwersytetu Al-Azhar potępił wszystkie zamachy terrorystyczne dokonywane w imię religii, „zwłaszcza ten ostatni w Manchesterze”. Zaapelował, aby „traktować terror jako wspólnego wroga i walczyć z nim” i zaakcentował, że zbrodniarze są godni potępienia i nie działają w imię islamu. Jego zdaniem „islam i muzułmanie nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za zamachy terrorystyczne, które tylko szkodzą i doprowadziły do oceny, że islam jest brutalny i żądny krwi”.

Al-Tajeb zwrócił się z prośbą do autorytetów innych religii o pomoc w „korygowaniu fałszywego wizerunku” islamu. „Terror jest wymysłem diabła i nie może być dziełem ludzi wierzących w Boga”, podkreślił islamski duchowny. Jego zdaniem, nadszedł już czas, aby uderzyć w dzwony i zawołać z minaretów: „koniec ze zbrodniami w imię religii, koniec z tymi zbrodniami kosztem słabych”.

Jednocześnie muzułmański uczony podkreślił, że wiara we współczesnych czasach nie jest przeżytkiem. Jak zauważył, coraz bardziej daje o sobie znać fakt, że „pobożność jest ponadczasową potrzebą człowieka, głęboko zakorzenioną w duszy”. A przecież religie są przesłaniami pokoju dla ludzi. Przyznał, że także islam dopuszcza użycie broni tylko do obrony przed atakami i do samoobrony. Zabrania też zmuszania innych do przechodzenia na wiarę muzułmańską. Wielki imam przyznał, że patrzy z sympatią na chrześcijaństwo i judaizm i stwierdził, że „bez wiary nie ma ani braterstwa, ani pokoju, ani równouprawnienia”. Jego wystąpienie spotkało się z owacją zebranych.

Barbarzyńskim atakiem i bezmyślnym aktem nienawiści nazwał kard. Pietro Parolin zamach na koptów. W wysłanym w imieniu papieża telegramie kondolencyjnym do prezydenta Abdela Fataha al-Sisiego, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej zapewnił o smutku Franciszka z powodu śmierci ofiar zamachu i o jego płynącej z serca solidarności ze wszystkimi pokrzywdzonymi.

Pamiętając szczególnie o dzieciach, które straciły życie w tym zamachu, Ojciec Święty powierza zabitych miłosierdziu Boga. Zapewnia też rannych i pogrążone w żałobie rodziny o modlitwie w ich intencji, a także o pokój i pojednanie w narodzie egipskim, napisał kard. Parolin.

Wersja do druku

Przeczytaj także

26 maja 2017 10:04

Opiekun migrantów nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.