Drukuj Powrót do artykułu

Kościół anglikański po 500 latach uznał wspólnoty zakonne

10 lipca 2019 | 04:00 | vaticannews.va | York Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. rublof.flog.pl

Po raz pierwszy od prawie 500 lat Kościół anglikański formalnie uznał wspólnoty zakonne na terenie Wielkiej Brytanii. Nowe prawo jest elementem reakcji na skandale nadużyć seksualnych wobec małoletnich.

Od kiedy w latach 1536-41 król Henryk VIII zarządził likwidację klasztorów, liczba zakonników i zakonnic zmalała praktycznie do zera. Dopiero w czasach współczesnych nastąpił powrót do organizowania takich wspólnot. Niektóre z nich spotkały się z zarzutami o nadużycia seksualne wobec małoletnich w niedawno opublikowanym raporcie niezależnej komisji badającej takie przypadki (IICSA).

Raport komisji wskazał również na potrzebę sporządzenia wytycznych dotyczących ochrony małoletnich w kontekstach wspólnot zakonnych powiązanych z Kościołem anglikańskim. W związku z tym Synod Generalny Kościoła Anglii, jaki zebrał się w dniach 5-9 lipca w Yorku, jednogłośnie przyjął kanon wprowadzający większy nadzór nad żeńskimi i męskimi wspólnotami zakonnymi, określając m.in. procedury ochrony dzieci i bezbronnych dorosłych. Tym samym po raz pierwszy od XVI w. formalnie uznał te wspólnoty jako część Kościoła Anglii.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.