Drukuj Powrót do artykułu

Koszalin: 10-lecie sprawowania Mszy trydenckiej

11.06.2018 , km, Koszalin Ⓒ ℗

Sample Fot. Mazur / catholicchurch.org.uk

10. rocznicę powrotu do diecezji Mszy św. w klasycznym rycie rzymskim wierni tradycji trydenckiej z Koszalina uczcili w niedzielę przy ołtarzu. – Dziękujemy Bogu za Najświętszą Ofiarę sprawowaną w tym rycie. Bo to droga, która jest na pewno przez Boga wybrana, droga świętej liturgii, uświęcona wiekami tradycji. Stąd możemy być pewni, że nią Bóg do nas przychodzi – powiedział ks. dr Jacek Lewiński, wykładowca liturgiki w WSD w Koszalinie.

Msza św. w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca w Koszalinie zgromadziła 120 osób – wiernych środowiska tradycji łacińskiej, czyli zwolenników takiego sprawowania Eucharystii, jakie było powszechne w Kościele przed wprowadzeniem nowego porządku Mszy św. w roku 1970.

Eucharystii przewodniczył ks. prof. Janusz Bujak, duszpasterz środowiska zwolenników tradycji łacińskiej w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Homilię, której tematem przewodnim był dobry pasterz, wygłosił ks. dr Jacek Lewiński, wykładowca liturgiki w WSD w Koszalinie.

Kaznodzieja podkreślił, że warto szukać dróg, na które wskazuje znający niebezpieczeństwa bezdroży dobry pasterz. – Szczególną i wybraną przez Boga drogą, którą On przychodzi do nas ze swoją łaską, jest droga świętej liturgii – powiedział liturgista. – Przekonujemy się o tym, kiedy Dobry Pasterz przychodzi do nas przez sakrament pokuty i tam nas odnajduje. Taką drogą jest także Eucharystia, w której On przychodzi do nas z ogromem swojej łaski. To również wszystkie sakramenty i te drogi, które wskazuje Kościół. Chcemy zawsze konfrontować te drogi z Ewangelią: czy to na pewno te, którymi On chodzi, czy to te przez Niego uświęcone?

Ks. Lewiński wskazał, że jedną z takich dobrych dróg jest sprawowanie Mszy św. w klasycznym rycie rzymskim. – Dziękujemy Bogu za Najświętszą Ofiarę sprawowaną w tym rycie. Bo to droga, która jest na pewno przez Boga wybrana, droga świętej liturgii, uświęcona wiekami tradycji. Stąd możemy być pewni, że nią Bóg do nas przychodzi – powiedział kapłan.

Duszpasterzem środowiska zwolenników tradycji łacińskiej w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej jest obecnie, ks. prof. Janusz Bujak. – Ta Msza, chociaż jest okazją do modlitwy jak każda inna, zachęca, by podjąć trud intelektualny, zainteresować się wiara katolicką i to nie tylko tym, co jest dzisiaj, ale całą liczącą 2 tys. lat historią Kościoła – powiedział duszpasterz.

Dodał, że widząc zaangażowanie niektórych osób odkrywających piękno rytu rzymskiego w jego zrozumienie, przypomina sobie własną oazową młodość, gdy podobne zaangażowanie, z tym że w kierunku nowej, posoborowej, Mszy św., wykazywało wielu katolików. – Tu, w środowisku tradycji łacińskiej, widzę podobny zapał, z tym że do poznawania starej Mszy: żeby zrozumieć gesty, słowa, nauczyć się łaciny, pytać o to, jak żyć tą Mszą, czytać teksty do rozważania na dany dzień.

Nadzwyczajna forma rytu rzymskiego powróciła do Koszalina 9 kwietnia 2008 roku, w święto św. Józefa Opiekuna Kościoła świętego, za zgodą ordynariusza koszalińsko-kołobrzeskiego biskupa Edwarda Dajczaka, jako odpowiedź na inicjatywę grupy wiernych.

W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Msze św. w rycie nadzwyczajnym odprawiane są w każdą niedzielę o godz. 18 w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca (przy katedrze) oraz w Pile w parafii pw. Miłosierdzia Bożego – raz w miesiącu.

Jak podaje Łukasz Trzeciak, koszalińskie środowisko tradycji łacińskiej liczy 40-70 osób. Część z nich corocznie pielgrzymuje do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu (w październiku) oraz do Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej (we wrześniu). Ponadto organizowane są dla tych osób dni skupienia i rekolekcje.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.