Koszalin: ponad pół tysiąca ministrantów na majówce w seminarium
02 maja 2015 | 11:25 | xwp, km Ⓒ Ⓟ
Ponad pół tysiąca ministrantów wzięło udział w majówce w koszalińskim seminarium. Uczestnicy spotkania modlili się wspólnie na pierwszym w tym roku nabożeństwie majowym. Wzięli udział w przygotowanej przez kleryków zabawie: "God’s Talent" i obejrzeli widowisko historyczne zaprezentowane przez grupę rekonstrukcyjną. Z ministrantami spotkał się także koszalińsko-kołobrzeski bp pomocniczy Krzysztof Zadarko.
– Pierwszorzędnym celem spotkania jest podziękowanie ministrantom za to, że są – powiedział rektor WSD ks. dr Wojciech Wójtowicz. – My, księża i klerycy, zapraszamy ich tutaj w podziękowaniu za ich całoroczną obecność przy ołtarzu. Ministranci są bowiem bliskimi współpracownikami księży. To wielka pomoc szczególnie na małych wiejskich parafiach, których w naszej diecezji jest bardzo dużo.
– Mamy nadzieję, że niektórzy z nich odkryją w sobie powołanie do kapłaństwa. Chcemy im umożliwić zaznajomienie się z nami, z naszym domem. Tym chłopcom, w których serca takie ziarnko powołania wpadnie i zacznie kiełkować, chętnie pomożemy, żeby właściwie się rozwijało – dodał rektor. Dlatego też ministranci, którzy mieli jakiekolwiek pytania związane z byciem kapłanem, czy też w ogóle z funkcjonowaniem seminarium, mogli skorzystać z indywidualnej rozmowy z ojcem duchownym WSD ks. dr. Piotrem Skibą.
Spotkanie rozpoczęło się nabożeństwem majowym, któremu przewodniczył bp Krzysztof Zadarko. – Ministrant to ktoś, kto jest mądry, ale ta mądrość to nie tylko wiedza poparta ocenami w szkole, ale coś więcej – powiedział biskup w kazaniu. – Ministrant stoi przy ołtarzu i próbuje naśladować Pana Jezusa. Pan Jezus jest mądry, był taki jako dziecko i zadziwiał nawet swoich dorosłych rozmówców. I właśnie ta Jego mądrość może nas przemienić.
Na zakończenie nabożeństwa uczestnicy powierzyli samych siebie, a szczególnie swoją służbę przy ołtarzu Matce Bożej.
Następnie na auli seminaryjnej, która z trudnością pomieściła tak wielu uczestników, odbyło się spotkanie pod hasłem „God’s Talent”. Gośćmi specjalnymi, którzy prezentowali talenty otrzymane od Boga byli: skaut i introligator o. Rafał Dudek OSB, ks. Marcin Wolanin – kapłan, piłkarz i kibic oraz Jacek Todys – mąż i ojciec, członek Domowego Kościoła, a zarazem, jako nadleśniczy z Polanowa, miłośnik lasu.
Na zakończenie spotkania grupa rekonstrukcyjna "Gryf" z Koszalina odegrała scenki z czasów po zakończeniu II wojny światowej. Rekonstruktorzy zainscenizowali atak funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa na oddział polskich partyzantów. Zaprezentowano mundury różnych formacji oraz broń i pojazdy, którymi żołnierze posługiwali się podczas wojny.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.