Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: 10. Pielgrzymka Żywego Różańca do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

28 września 2019 | 17:37 | md | Kraków Ⓒ Ⓟ

Pod hasłem „W mocy Ducha” odbyła się 10. Pielgrzymka Żywego Różańca do łagiewnickiego sanktuarium. Mszy św. dla pątników przewodniczył bp Jan Zając.

Na początku Mszy św. wiernych powitał kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia ks. Zbigniew Bielas, który nawiązał do wizyty Jana Pawła II u Gaździny Podhala w Ludźmierzu w 1997 roku i modlitwy różańcowej papieża w tym miejscu. – Minęły 22 lata i to przywiązanie do różańca trwa i ufamy, że będzie trwało. To się dzieje przez wasze zaangażowanie, przez zaangażowanie wszystkich, którzy podejmują dzieło Żywego Różańca – powiedział. Zauważył ponadto, że z Ludźmierza Ojciec Święty udał się do sanktuarium w krakowskich Łagiewnikach.

W homilii bp Jan Zając mówił, że pielgrzymowanie jest ważnym doświadczeniem człowieka wierzącego. Jak podkreślał, uczestnicy Eucharystii wyruszyli „ze swoich domów, aby udać się do miejsca świętego, do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, na miejsce łaski, gdzie liczne rzesze pielgrzymów znajdują oczyszczenie z grzechów i umocnienie w dalszej drodze życia”.

– Już po raz dziesiąty różańcowa wspólnota, prowadzona przez Maryję, gromadzi się przy Jezusie Miłosiernym. Dziękujemy Mu za ten dar pielgrzymowania, za dar wspólnej modlitwy, za świadectwo, jakie dają zelatorzy i członkowie Żywego Różańca. Przynosimy również nasze prośby – podkreślał honorowy kustosz Łagiewnik. – Najpierw błagamy Go o to, abyśmy byli wierni Jezusowi, abyśmy nie ustawali w modlitwie, aby nasze rozważanie tajemnic różańcowych przemieniało nasze życie i wypraszało błogosławieństwo Boże dla świata – dodał. – Wszyscy jesteśmy w szkole Jezusa, który odsłania przed nami tajemnice swej męki i swego zmartwychwstania i wszyscy jesteśmy w szkole Maryi, która nam przewodzi na drogach wiary, rozważania słów Jezusa i wiernego trwania przy Nim – mówił hierarcha.

W kontekście rozpoczynającego się Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego emerytowany biskup pomocniczy przywołał postać założycielki Żywego Różańca sł. Bożej Pauliny Jaricot. – Bóg prowadził ją taką drogą, że najpierw zaangażowała się we wspieranie misjonarzy i przyczyniła się do powstania Papieskich Dzieł Misyjnych, a potem założyła Żywy Różaniec, w którym małe grupy podejmowały codzienną modlitwę różańcową. Modlitwa na różańcu łączyła się dla nich ze składaniem drobnej ofiary na misje. Jedno i drugie działanie było systematyczne. Modlitwa była codzienna, ofiara regularna – przypomniał.

Na zakończenie kaznodzieja zaapelował do zebranych w świątyni, by włączali się w parafiach w wydarzenia przeżywane w październiku – miesiącu różańca. – Niech nasza postawa w gronie rodziny i znajomych, w środowisku pracy i wszystkich miejscach, w których jesteśmy, będzie świadectwem obecności Boga i Jego miłości. Brońmy naszych rodzin przed zagrożeniami, prowadźmy dzieci i młodzież do Boga – wzywał.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.