Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: Bogdan Białek i Stefan Wilkanowicz odebrali Nagrody im. Ireny Sendlerowej

30 czerwca 2017 | 19:55 | led | Kraków Ⓒ Ⓟ

Bogdan Białek, inicjator Marszu Pamięci i Modlitwy oraz założyciel Stowarzyszenia im. Jana Karskiego i Stefan Wilkanowicz, były wieloletni dziennikarz “Tygodnika Powszechnego” i redaktor naczelny miesięcznika “Znak” – zostali laureatami Nagrody im. Ireny Sendlerowej, przyznawanej przez amerykańską Fundację Taube Philanthropies.

Laureaci uhonorowani zostali za swą działalność na rzecz umocnienia relacji polsko-żydowskich. Ceremonia wręczenia nagród odbyła się dziś w synagodze Tempel w ramach Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie.

Nagroda im. Ireny Sendlerowej jest przyznawana co roku polskim obywatelom, podtrzymującym polsko-żydowskie dziedzictwo i pamięć o Holokauście. W trakcie spotkania Shana Penn, Dyrektor Wykonawcza Taube Philanthropies powiedziała, że celem Nagrody im. Ireny Sendlerowej jest upamiętnienie i wyróżnienie Polek i Polaków, którzy chronią polsko-żydowskie dziedzictwo.

„Nie zdołałem ocalić ani jednego życia, nie umiałem zatrzymać ani jednej kuli, wiec krążę po cmentarzach, których nie ma szukam słów, których nie ma, biegnę na pomoc nie wołaną
na spóźniony ratunek, chcę zdążyć choćby poniewczasie” – powiedział odbierając nagrodę Bogdan Białek, który zacytował wiersz Jerzego Ficowskiego pt. „Nie zdołałem ocalić…”.

Natomiast Stefan Wilkanowicz odbierając nagrodę przeczytał list, który napisał do Ireny Sendlerowej. „Droga Pani Ireno, wiadomość o nagrodzie sprawiła mi wielką radość, a jednocześnie jasno widzę, że na nią nie zasłużyłem” – mówił Wilkanowicz.

„Naszemu światu grozi katastrofa, ale przykład Pani życia stwarza nadzieję na przynajmniej ich stopniowe przezwyciężanie. Czuję się niegodny przyznanej mi nagrody, a jednocześnie widzę zadania, które się przez nią otwierają tu na Ziemi i w niebie – powiedział laureat, dodając, że ma nadzieję, iż ta nagroda będzie rozbudzać świadomość i potrzeby duchowej rewolucji w całym świecie.

Bogdan Białek to psycholog, inicjator corocznego kieleckiego Marszu Pamięci i Modlitwy, organizowanego od 2000 r. w celu upamiętnienia ofiar największego przejawu antysemickiej przemocy w powojennej Polsce – pogromu kieleckiego z 4 lipca 1946 r., w którym zamordowanych zostało 42 żydowskich obywateli, a kolejnych 40 osób zostało poważnie rannych.

Białek przewodzi marszowi na cmentarz żydowski, podczas którego uczestnicy zapalają znicze i odczytują na głos imiona i nazwiska ofiar. Coroczne wydarzenie pomaga pogodzić się z przeszłością, edukuje społeczeństwo i wspiera dialog między mieszkańcami Kielc a społecznością żydowską na świecie.Zorganizował do tej pory 16 rocznicowych obchodów. Białek założył Stowarzyszenie im. Jana Karskiego – Instytut Kultury Spotkania i Dialogu pod niesławnym adresem Planty 7, gdzie w 1946 r., doszło do aktów antyżydowskiej przemocy.

O pracy Bogdana Białka na rzecz pojednania oraz upamiętnienia ofiar pogromu opowiada film “Przy Planty 7/9”, który otrzymał najważniejsze nagrody podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu “Żydowskie Motywy”.

Stefan Wilkanowicz od ponad pół wieku niestrudzenie odgrywa kluczową rolę w pielęgnowaniu dialogu polsko-żydowskiego i pamięci o Holokauście. To katolicki intelektualista, wieloletni dziennikarz Tygodnika Powszechnego, najdłużej wychodzącej niezależnej gazety wydawanej w Polsce po drugiej wojnie światowej, a także redaktor naczelny miesięcznika Znak. Członek katolickiej inteligencji potępiającej antysemityzm i wzmacniającej polsko-żydowskie więzy, także w obliczu inwigilacji i represji w czasach komunizmu.

Wilkanowicz był także liderem szanowanego Klubu Inteligencji Katolickiej, Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej oraz Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. W 2005 roku otrzymał od papieża Benedykta VI nagrodę im. Jana Pawła II za walkę o prawa człowieka.

Ceremonia poprzedziła Doroczny Koncert Pamięci Jana Kulczyka, który otrzymał Nagrodę im. Ireny Sendlerowej pośmiertnie w 2015 r. Podczas koncertu wystąpiła urodzona w Izraelu artystka i piosenkarka pochodzenia marokańskiego Neta Elkayam.

Nagroda im. Ireny Sendlerowej została nazwana na cześć polskiej działaczki społecznej, która w czasach nazistowskiej okupacji uratowała setki żydowskich dzieci z warszawskiego getta. Nagroda im. Ireny Sendlerowej została ustanowiona przez Taube Philanthropies w 2008 roku, by upamiętnić bohaterkę Irenę Sendlerową, której instytut Jad Waszem przyznał tytuł „Sprawiedliwej wśród Narodów Świata”. Co roku nagroda jej imienia przyznawana jest polskim obywatelom, którzy walczą o zachowanie i odnowienie dziedzictwa żydowskiego w Polsce.

Nominacje do nagrody są rozpatrywane przez komitet doradczy Taube Philanthropies i liderów społeczności żydowskiej w Polsce. Laureaci z lat ubiegłych to między innymi: Jan Jagielski, archiwista Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma, były prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski, dr Jan Kulczyk, znakomity darczyńca Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, prof. dr hab. Monika Adamczyk-Garbowska, profesor literatury żydowskiej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz Maria Piechotkowa, znana architektka i wykładowczyni architektury polskich synagog.

Fundacja Taube Philanthropies została założona w 1981 r. przez swojego przewodniczącego, Tada Taubego. Jej siedziba znajduje się w San Francisco. Fundacja zajmuje się filantropijnymi inwestycjami w ośrodki żydowskie, obywatelskie i kulturalne, głównie w rejonie zatoki San Francisco, w Polsce i Izraelu.
Programy grantowe Fundacji wspierają budowę instytucji, stypendia, ochronę dziedzictwa, sztukę, kulturę i edukację.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.