Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: debata o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich w Kościele

16 marca 2019 | 13:01 | md | Kraków Ⓒ Ⓟ

Poczucie skrzywdzenia przez Kościół może być raną trudniejszą i dłużej trwającą niż pierwotna krzywda – mówiła Ewa Kusz podczas debaty o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich w Kościele, która odbyła się w Akademii Ignatianum w Krakowie. Spotkanie zorganizowali portal Deon.pl oraz Centrum Ochrony Dziecka.

W debacie wzięli udział Ewa Kusz – psycholog, seksuolog, terapeutka, wicedyrektor Centrum Ochrony Dziecka, Joanna Podsadecka – dziennikarka, autorka książki „Sztuka czułości” zawierającej historię uzdrowienia ofiary ks. Henryka Jankowskiego, Jola Szymańska – youtuberka, która na swoim kanale publicznie podzieliła się własnym doświadczeniem przemocy seksualnej w Kościele oraz o. Adam Żak SJ – założyciel i dyrektor Centrum Ochrony Dziecka, koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży ze strony KEP.

Pytani o to, w jaki sposób pomagać ofiarom wykorzystywania seksualnego w Kościele, paneliści podkreślali, że przede wszystkim należy wysłuchać głosu ofiar. „Człowiek, który cierpi, potrzebuje wiedzieć, że jego cierpienie kogoś obchodzi” – zauważyła Joanna Podsadecka.

Ewa Kusz stwierdziła, że ofiary przestępstw seksualnych potrzebują szacunku dla ich godności, a także pomocy, jakiej w danym momencie oczekują, a nie takiej, która jest im potrzebna według naszej oceny. Przypomniała także najważniejszą zasadę, czyli postawienie ofiar na pierwszym miejscu.

O. Adam Żak podkreślał, że niewysłuchanie ofiar jest największym błędem Kościoła w przeszłości. „Zainteresowanie skierowane było na sprawców, a ofiara ich przestępstw nie liczyła się. To błąd, nawet jeśli sprawca został surowo ukarany” – mówił jezuita.

Joanna Podsadecka dodała, że konieczny jest także klimat zaufania i wiara, że nie zostanie ono zawiedzione. „Trzeba słuchać tak, by usłyszeć to, o czym nasz rozmówca milczy” – podkreślała.

Uczestnicy debaty ocenili, że w internecie i środkach przekazu próbuje się często odbierać ofiarom wiarygodność, oceniać i podważać ich relacje. Jola Szymańska, youtuberka, która opowiedziała publicznie o swoich doświadczeniach z przeszłości, dzieliła się, że w reakcjach na jej film brakowało empatii. „Potrzebne jest otwieranie głowy, poszukiwanie wiedzy i zmiana myślenia na temat osoby, która dzieli się tym, co ją boli” – stwierdziła. Mówiła również o zagrożeniu powtórną wiktymizacją ofiar.

Wyjaśniając to zjawisko Ewa Kusz mówiła, że dochodzi do niego, gdy osoba krzywdzona spotyka się z odrzuceniem, zakwestionowaniem i zrzuceniem winy na nią. „Poczucie skrzywdzenia przez Kościół to rana, która często jest trudniejsza i dłużej trwająca niż pierwotna krzywda” – podkreśliła.

Paneliści zastanawiali się również nad tym, dlaczego próby rozwiązywania problemu wykorzystywania seksualnego małoletnich traktowane są przez niektórych duchownych jako „zamach na Kościół”. Według Ewy Kusz, źródłami takiej postawy są: brak wiedzy, mechanizmy obronne oraz – u niektórych – „zepsucie moralne”. W pierwszym i drugim przypadku wiele może zmienić rozmowa i jasna komunikacja. W tym ostatnim – pozostaje modlitwa.

O. Żak podkreślił, że wzmacnianie lęku pochodzi z koncentracji na sobie i potrzebie obrony. Jego zdaniem, to wzmacnianie lęku należy przerwać, a najlepszą drogą jest „wiedza, która wyzwala i uświadamia”. Przestrzegł, by nie szukać uproszczonych odpowiedzi na skomplikowane zjawiska.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.