Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: niepełnosprawni pielgrzymują do Lourdes

20 kwietnia 2019 | 14:59 | md | Kraków Ⓒ Ⓟ

Ponad 70 chorych dzieci i osób niepełnosprawnych z Krakowa, Piaseczna i Dębicy wyruszy w niedzielę na wielkanocną pielgrzymkę do Lourdes. Pielgrzymka Polaków jest częścią międzynarodowego spotkania, które od wielu lat Fundacja HCPT organizuje w Lourdes dla niepełnosprawnych z całego świata.

Z Polski do Lourdes pielgrzymują w tym roku grupy z Domu Pomocy Społecznej na ul. Łanowej, Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z oddziałem dla dzieci z autyzmem na ul. Wietora oraz pacjenci onkologii dziecięcego szpitala w Prokocimiu. Oprócz tego po raz pierwszy w pielgrzymce biorą udział osoby niepełnosprawne z Piaseczna i Dębicy.

Wolontariuszka fundacji HCPT Sylwia Śpiewak tłumaczy, że pielgrzymka wielkanocna ma dla jej uczestników wielorakie znaczenie. Najważniejszym powodem jest pielgrzymowania jest cel podróży. Lourdes to cudowne miejsce, gdzie objawiła się Matka Boża, słynące z wielu łask i uzdrowień. „Nie zawsze dzieją się tam cuda fizycznego uzdrowienia, ale zmienia się coś w sercach. Dzieją się cuda, których my nie zauważamy” – przekonuje Śpiewak.

„Część osób nie ma rodziny. Dzięki podróży w małych grupach staramy się im zapewnić rodzinne święta. Dla części z nich jest to oderwanie od szpitalnej codzienności. Wszystkie dzieci, które są w trakcie leczenia onkologicznego lub właśnie niedawno je zakończyły, potrzebują przerwy, oderwania się od szpitalnych łóżek” – dodaje.

Jej zdaniem, kiedy niepełnosprawni spotykają się z tysiącami osób, które są w podobnej sytuacji i wspólnie, w kolorowy, radosny sposób świętują Zmartwychwstanie Pańskie, widzą, że problem choroby czy niepełnosprawności nie jest tylko ich. „Dla części z osób ten wyjazd jest związany z przełamywaniem barier. Doświadczają, że mimo niepełnosprawności można korzystać z życia – wyjaśnia wolontariuszka.

Przed podróżą niepełnosprawnych i chorych pobłogosławił bp Damian Muskus OFM. „Nie mogę z wami jechać, ale będę wam towarzyszył duchowo. A wy zawieźcie mnie do Lourdes w swoich sercach” – prosił pielgrzymów.

W rodzinach dotkniętych niepełnosprawnością czy chorobą onkologiczną sytuacja finansowa jest trudna, a koszt wyjazdu jednej osoby to ok. 3 tys. zł. Podopieczni nie pokrywają tej kwoty. Wpłacają niewielkie wkłady własne – tyle, na ile ich stać. Reszta należy do fundacji, która szuka sponsorów, ludzi dobrej woli. Organizowane są kiermasze, akcje charytatywne, przedstawienia teatralne i koncerty. Angażują się wszyscy, by się zintegrować i stworzyć więzi, dzięki którym rodzinne świętowanie w Lourdes będzie możliwe.

Grupa wylatuje w Niedzielę Wielkanocną rano. Po przylocie do Lourdes biorą udział w wielkanocnej Eucharystii. W trakcie tygodnia uczestniczą w procesjach światła, Najświętszym Sakramentem, modlimy się, spotykamy się z podopiecznymi fundacji z innych krajów, jeździmy na wycieczki w Pireneje.

Fundacja jest częścią międzynarodowej wspólnoty założonej ponad 60 lat temu przez Brytyjską Fundację HCPT (Hosanna House & Children’s Pilgrimage Trust). W 1956 roku młody lekarz Michael Strode – dziś mnich z zakonu cystersów – zabrał ze sobą do Francji pierwszą grupę dzieci. Co roku zabiera do sanktuarium tysiące niepełnosprawnych dzieci i dorosłych z całego świata. Od sześciu lat Fundacja ma swój polski oddział w Krakowie.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.