Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: odbyła się kolejna ewangelizacja na barce

01 września 2017 | 08:17 | luk | Kraków Ⓒ Ⓟ

W czwartek wieczorem barka ewangelizacyjna znów wypłynęła na krakowskie wody Wisły. O tym, że Bóg zachwyca się każdym człowiekiem mówił do przybyłych ks. Michał Misiak z Łodzi.

Kapłan na wstępie opowiedział zebranym bajkę o sowie, która prosiła swojego przyjaciela wilka, by nie zjadł jej dziecka, które opisała jako najpiękniejszego ptaka w mieście. Stało się jednak inaczej, bo wilk nie widział jej dziecka jako pięknego.

„Dla matki dziecko jest zawsze najpiękniejsze. Dla kogoś, kto kocha, ta druga osoba jest niezwykła. A osobą, która się Tobą najbardziej zachwyca jest Bóg. On o Tobie zawsze mówi, że jesteś najpiękniejszy!” – mówił.

Dodał przy tym, że największym problemem jest, że człowiek często nie słucha tego, co mówi Bóg, ale bierze do serca tylko to, co mówią inni ludzie. „Tylko doświadczenie Bożej miłości sprawia, że możesz zacząć cieszyć się życiem w wolności. Jeśli ktoś kiedyś powiedział Ci przykre słowa – zostaw je, wyrzuć, uwolnij się od wszelkiego przekleństwa. To Bóg powie Ci prawdę o Tobie” – nauczał.

Ks. Misiak zaznaczył, że tylko człowiek słuchający Boga czuje swoją wartość. Doradził, że w dużej mierze zależy to od czasu poświęcanego na modlitwie na milczenie. „Kiedy nie czujemy się piękni i dobrzy oznaczać to może, że za mało dajemy Bogu czasu, by to On mówił, a nie my. Starajmy się, by nasza modlitwa nie była tylko monologiem z naszej strony” – tłumaczył.

Duchowny opowiedział także jak podczas wakacji prowadził rekolekcje oazowe, a z racji tego, że jednocześnie działał w pogotowiu duchowym, tuż przed Mszą św. otrzymał telefon z Anglii od pewnej kobiety, która powiedziała mu, że połknęła właśnie dużą liczbę tabletek i zamierza popełnić samobójstwo.

„Prawie wszyscy uczestnicy rekolekcji przyjęli wtedy w jej intencji Komunię św. Okazało się, że przez pomyłkę zamiast SMS-a do mnie, wysłała go do koleżanki mieszkającej niedaleko, która wezwała pogotowie. A w szpitalu, mimo, że to rzadkość tam, Agnieszka spotkała spowiednika i się nawróciła” – opowiadał.

Jak dodał, Agnieszka zaczęła pracować w domu dla starszych i tam poznała ateistkę, która nie chciała słuchać o Bożej miłości. Po trzech miesiącach okazało się, że Agnieszka jest chora na raka i przed śmiercią poprosiła swoją niewierzącą koleżankę, by wzięła do Polski list właśnie do ks. Misiaka.

„Było tam napisane tylko: ‘Wyspowiadaj ją’. Nie było to proste i łatwe. Ale ta ateistka także się nawróciła i obecnie pracuje w Anglii jako katechetka. Bóg jest niesamowity i każdego ratuje z opresji. On nie jest aptekarzem, który waży nasze grzechy. On oczyszcza nasze serca z każdego grzechu i każdej rany!” – powiedział na zakończenie.

Czwartkowe spotkanie zakończyła modlitwa uwielbienia. Kolejną edycję rejsów ewangelizacyjnych organizuje Krakowska Żegluga Pasażerska oraz Fundacja i Radio nowohuckie.PL.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.