Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: odpust ku czci św. Mikołaja

07 grudnia 2017 | 08:41 | Kraków / led Ⓒ Ⓟ

Jeśli dajemy siebie prawdziwie, z serca, z zaangażowaniem, pomagając czujemy, że sami otrzymujemy o wiele więcej. Tego uczy nas wciąż na nowo św. Mikołaj – mówił 6 grudnia wieczorem ks. prof. dr hab. Wojciech Zyzak, rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II podczas Mszy św. odpustowej ku czci św. Mikołaja w Krakowie.

W homilii wygłoszonej w kościele pw św. Mikołaja ks. prof. dr hab. Wojciech Zyzak, rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie przypomniał postać świętego, który szybko został osierocony, a po rodzicach odziedziczył spory majątek. – Jako dobry chrześcijanin rozdał go ubogim, jednak uczynił to w dość nietypowy sposób. Pod osłoną nocy, dyskretnie i anonimowo, podrzucał potrzebującym różne podarunki – mówił ks. prof. Zyzak.

Przytoczył też historie, które o tym świadczą, m.in. o niesprawiedliwie uwięzionych oficerach uwolnionych za jego wstawiennictwem, ubogich pannach wydanych za mąż dzięki posagom, których święty dyskretnie im dostarczył i o młodzieńcach uratowanych przez niego od wyroku śmierci.

Rektor nawiązał także do postaci papieża św. Jana XXIII, który podczas wojny, jako delegat apostolski w Turcji ukrywał w kościele swojego urzędnika, który był uchodźcą, aby nie został aresztowany przez nazistów. – Jego żona wspominała ten gest późniejszego papieża św. Jana XXIII, który błogosławił ich małżeństwo i jako prezent dał srebrną szkatułkę, w której były pieniądze na podróż poślubną – mówił. -Tego im trzeba było. Podarować można wiele rzeczy, ale tylko nielicznymi można sprawić innym radość. Sztuką jest dawanie prezentów, które zadowolą obdarowanego – mówił ks. prof. Zyzak. Przypomniał też słowa amerykańskiego poety Walta Whitmana, który pisał: „gdy kogoś obdarowuję, daruję siebie samego. Prawdziwy dar pochodzi z serca i jest częścią człowieka”.

Rektor Uniwersytetu Papieskiego zwrócił również uwagę na akcję organizowaną przez Jasnogórski Punkt Charytatywny, która polega na zbieraniu nietrafionych prezentów i przekazaniu ich potrzebującym, dla których mogą być spełnieniem marzeń.

Kapłan wyjaśniał, że nieraz prezenty mogą być chybione, ale najważniejsza jest więź międzyludzka. – Nie chodzi o rzeczy, ale o więź, dar ma być symbolem osoby, która się w prezencie ofiarowuje – zaznaczył. Według niego, Boże Narodzenie, do którego przygotowujemy się w Adwencie przypomina, że Bóg sam staje się darem dla człowieka.

Podczas homilii Rektor nawiązał również do postaci Hanny Chrzanowskiej, ponieważ w kościele św. Mikołaja kultywowana jest pamięć o niezwykłej pielęgniarce i kandydatce na ołtarze. Przytoczył słowa pielęgniarki, które mówiła o chorych: „To oni nas jakże często pogłębiają i dźwigają. My wobec takich ludzi jesteśmy słudzy nieużyteczni” – mówił.

– Jeśli dajemy siebie prawdziwie, z serca, z zaangażowaniem, pomagając czujemy, że sami otrzymujemy o wiele więcej. Tego uczy nas wciąż na nowo św. Mikołaj – powiedział na zakończenie ks. prof. Zyzak.

Kościół pod wezwaniem św. Mikołaja jest jednym z najstarszych, pierwsza wzmianka o kościele pochodzi z dokumentu papieża Grzegorza IX, wystawionego dla benedyktynów w 1229 r.

Parafia św. Mikołaja może się poszczycić, znajdującą się tuż przy kościele, jedyną w Krakowie i unikatową “latarnią zmarłych”. Pochodząca z XIV w., zachowała niemal oryginalny wygląd. Pierwotnie znajdowała się ona przy leprozorium, czyli szpitalu dla trędowatych.

W każdy poniedziałek w kościele tym odprawiane są nabożeństwa do św. Mikołaja. Poprzez stronę internetową parafii oraz w świątyni wierni mogą wpisywać intencje, w której odbywają się w czasie tego nabożeństwa modlitwy za wstawiennictwem św. Mikołaja.

Wersja do druku

Przeczytaj także

07 grudnia 2017 07:01

Franciszek zaniepokojony naruszeniem statusu "quo" Jerozolimy

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.