Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: odpust Wniebowzięcia NMP w eremie kamedułów na Bielanach

15.08.2018 , md, Kraków Ⓒ ℗

Na Srebrnej Górze, w eremie oo. kamedułów na krakowskich Bielanach trwa odpust Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W tym dniu do klasztoru mogą wejść także kobiety. Za otwartą furtę zaglądają setki krakowian i turystów.

Zgodnie z bullą papieża Pawła V z 19 lutego 1610 roku, kobiety mają wstęp do eremu tylko 12 dni w roku. Są to: 7 lutego, Zwiastowanie Pańskie, Niedziela Wielkanocna, Niedziela Zesłania Ducha Świętego i następujący po niej poniedziałek, Boże Ciało, 19 czerwca i następująca po tym dniu niedziela, Wniebowzięcie NMP, Narodzenie NMP, Niepokalane Poczęcie NMP i Boże Narodzenie.

Korzystając ze słonecznej pogody i rzadkiej możliwości zwiedzenia klasztoru, na spacer do położonego na Srebrnej Górze eremu wybierają się całe rodziny, osoby indywidualne, przyjezdni i mieszkańcy Krakowa. „Nie jestem specjalnie wierzący, ale lubię tu przychodzić. To wyjątkowe miejsce, w którym zawsze czuję obecność Boga” – powiedział KAI jeden z nich, krakowianin Władysław Luty. Towarzysząca mu żona dodaje, że niezwykłość pustelni kamedulskiej polega na tym, że można odnaleźć tu ciszę, refleksję i – mimo sporej liczby odwiedzających – chwilę spokoju.

Mnisi przyznają, że są szczęśliwymi ludźmi, choć reguła ich życia jest bardzo surowa, bo „kto żyje blisko Pana Boga, ma w duszy wielki pokój”. Współczesny kameduła wstaje o 3.30 rano i jego dzień jest wypełniony ciężką praca fizyczną i godzinami modlitwy. Eremici wyrzekają się wszystkiego, co nie prowadzi ich wprost do Boga. Nie mają telewizji i radia, nie czytają prasy, nie chcą też korzystać z internetu.

Milczenie, samotność, praca i zerwanie ze światem zewnętrznym to droga, która zbliża eremitów do Boga. W Polsce żyje kilkunastu kamedułów – w krakowskim eremie na Srebrnej Górze oraz w Bieniszewie.

Pierwsi bracia eremici przybyli na ziemie polskie na prośbę Bolesława Chrobrego już w 1001 r. Byli to dwaj Włosi – Jan z Wenecji i Benedykt. Wkrótce dołączyli do nich nowicjusze Mateusz, Izaak i Barnaba, a braciom usługiwał Krystyn. Pięciu z tego grona zginęło w nocy z 10 na 11 listopada 1003 r. w okolicach Międzyrzecza podczas napadu rabunkowego na maleńki klasztor. Papież Jan XVIII (1003-1009) natychmiast po zapoznaniu się z okolicznościami śmierci mnichów zaliczył ich w poczet świętych. Kult zatwierdził oficjalnie papież Juliusz II (1503-1513).

Ponownie kamedułów sprowadził do Polski w 1604 r. marszałek wielki koronny Mikołaj Wolski. Kościół pw. Wniebowzięcia Matki Boskiej i erem kamedułów na Bielanach zbudował w pierwszej połowie XVII w. włoski architekt Andrea Spezza.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.