Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: rozpoczął się Międzynarodowy Kongres dla Małżeństwa i Rodziny nt. Humanae vitae

16.11.2018 , led, Kraków Ⓒ ℗

O kondycji współczesnych małżeństw i rodzin dyskutują naukowcy z Polski i zagranicy podczas Międzynarodowego Kongresu dla Małżeństwa i Rodziny: „Płodność listu, który dotarł z przyszłości: 50 lat Humanae vitae”. Spotkanie rozpoczęło się 16 października w Krakowie i potrwa do niedzieli. Zdaniem uczestników prawda wyrażona w encyklice jest ponadczasowa i niezmienna, a w świetle nowych odkryć naukowych zawarte w niej nauczanie staje się bardziej aktualne i skłania do refleksji nad jej wartością i przesłaniem.

W trzydniowym spotkaniu uczestniczą naukowcy, duchowni z kraju i zagranicy oraz specjaliści w tematyce małżeńsko-rodzinnej, m. in. prof. Deborah Savage z Uniwersytetu św. Tomasza w Minnesocie, ks. prof. Livio Melina, prof. Stanisław Grygiel i prof. Stephan Kampowski z Papieskiego Instytutu Teologicznego Jana Pawła II w Rzymie, prof. Jean-Marie Meyer z Lycée Stanislas w Paryżu oraz dr Anca-Maria Cernea ze Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich w Bukareszcie. Polskie uczelnie i ośrodki reprezentuje m.in. o. prof. dr hab. Jarosław Kupczak OP, ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz oraz Jadwiga i Jacek Pulikowscy.

Uczestnicy Kongresu mówili, że wydarzenie to stanowi okazję do naukowo-duszpasterskiej refleksji nad ponadczasową encykliką „Humanae vitae”. A jego celem jest ponowne odczytanie tego dokumentu, który powstał z troski o życie i szczęście ludzi, przede wszystkim małżonków i rodziców. Naukowcy rozmawiają o konkretnych zmaganiach i pytaniach o miłość małżeńską i odpowiedzialne rodzicielstwo i to, z czym zmagają się współczesne rodziny.

Zdaniem ks. dr. Piotra Gałuszki, dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej, spotkanie to nie ma na celu nowej interpretacji „Humanae vitae”, ale odkrycie jej ponadczasowego przesłania i głębi.

– Prawda wyrażona w “Humanae vitae” jest niezmienna, a w świetle nowych odkryć naukowych zawarte w niej nauczanie staje się jeszcze bardziej aktualne i skłania do refleksji nad jej wewnętrzną wartością. Kluczowym słowem, umożliwiającym konsekwentne wniknięcie w jej treści, jest miłość – mówił duchowny. – Czy miłość może przestać być aktualna? Nie. Doświadczenia wielu małżonków pokazują, że choć to wymagająca droga, daje autentyczny pokój serca i prowadzi do odkrycia piękna życia małżeńskiego i rodzinnego – dodał.

Ks. dr Gałuszka zwrócił też uwagę, że miejsce kongresu nie jest przypadkowe. To w Krakowie powstał tzw. „Memoriał Krakowski” – owoc pracy kard. Karola Wojtyły oraz zgromadzonego wokół niego środowiska teologicznego. – Memoriał został przygotowany dla papieża Pawła VI, by wspomóc jego pracę nad encykliką „Humanae vitae”. Kiedy w Rzymie miało się odbyć jedno z najważniejszych głosowań komisji pracującej nad encykliką, większość jej członków opowiedziała się za antykoncepcją, co podważało dotychczasowe stanowisko Kościoła w tej kwestii – wyjaśniał.

– Karol Wojtyła nie mógł zgodzić się na takie rozwiązanie i w oparciu o nauczanie soborowe dotyczące zasad etycznego wymiaru życia małżeńskiego opracował ze swoimi współpracownikami dokumenty, które stanowiły przeciwwagę dla opinii większości – powiedział ks. Gałuszka, dodając, że tym samym dał Pawłowi VI fundament antropologiczny do ogłoszenia encykliki. – W „Memoriale Krakowskim” Paweł VI dostrzegł, że kobieta i mężczyzna noszą w sobie szczególną godność oraz zdolność do tworzenia w dziedzinie seksualnej prawdziwego dobra moralnego i duchowego – wyjaśniał.

Z kolei prof. Stanisław Grygiel z Papieskiego Instytutu Teologicznego Jana Pawła II w Rzymu, przyjaciel Jana Pawła II, podkreślał, że encyklika mówi o prawdzie i wolności, które bronią człowieka oraz o wielkości, do jakiej został powołany. – Człowiek żyjąc odpowiedzialnie, czyli odpowiadając miłością na miłość oddaje sprawiedliwość miłości, którą jest Bóg oraz tej miłości, którą człowiek ma się stać. Tylko we współpracy z Bogiem, człowiek słyszy Jego głos – zaznaczył. Według niego, encyklika jest ponadczasowa, gdyż “przestrzega także przed nędzą samotności i zakłada bosko-ludzką antropologię”.

Profesor stwierdził, że małżeństwa, rodziny, narody i Kościoły powinny się ciągle odradzać, poprzez powracanie do początków i swoich korzeni. – Karol Wojtyła nawoływał do powrotów do aktów stworzenia. Człowiek współpracujący z łaską Bożą może uczynić z siebie arcydzieło, wiedzieli o tym papieże Paweł VI i Jan Paweł II – zwrócił uwagę uczony. Dodał, że godność osoby ludzkiej nie polega na polemizowaniu z Bogiem, ale na odpowiedzi naszym darem na Jego dary.

Natomiast ks. prof. Livio Melina z Papieskiego Instytutu Teologicznego Jana Pawła II mówił na temat prawa naturalnego. Wyjaśniał, że jest to zespół reguł, które zapewniają komunikację pomiędzy ludzkimi podmiotami, w zgodzie z sumieniem i zapisanym w ludzkich sercach prawem Bożym. – Odrzucenie prawa naturalnego w sferze seksualnej opiera się na zerwaniu między ciałem i działaniem. Czyni to człowieka otwartym na manipulacje techniki, w tym bioetyki. Ciało jest progiem świata, miejscem spotkania szczególnie z drugim człowiekiem – wyjaśniał. Przypomniał, że według encykliki Pawła VI akt małżeński musi być skierowany na wzajemne przekazywanie miłości przez małżonków, ale też i otwarty na przekazywanie życia, dlatego “otwarcie się na prokreację to warunek, aby ten akt był naprawdę aktem miłości”.

Natomiast ks. prof. dr hab. Piotr Mazurkiewicz z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego zwracał uwagę na początki rewolucji seksualnej, która kształtowała mentalność ludzi Zachodu. W jego ocenie rewolucja ta w założeniach teoretycznych ma być realizacją pewnego przymusu, a cechą przyjętej strategii jest działanie “małych kroków”. – Nie proponuje się publicznie radykalnych zmian, ale podejmuje się próbę wzbudzenia współczucia i dopasowanie prawa do konkretnych potrzeb, opiera się to na ludzkim współczuciu i wprowadzeniu do systemu prawnego czegoś w rodzaju wirusa – zaznaczył.

Nawiązując do tego prof. Stephan Kampowski z Papieskiego Instytutu Teologicznego Jana Pawła II, mówił, że rewolucja seksualna zaczęła się od wielkiej obietnicy ułudnego szczęścia poprzez współżycie seksualne bez żadnych barier, a encyklika wobec tego była wielkim rozczarowaniem. – Paweł VI zwrócił uwagę na konieczność, aby akt małżeński zachował wewnętrzne przeznaczenie do przekazywania życia ludzkiego. Ostrzegał też przed ogólnymi praktykami antykoncepcyjnymi, ponieważ promowanie tych metod mogłoby otworzyć drogę do niewierności i obniżenia zasad moralnych, a także zmniejszenia szacunku mężczyzn do kobiet – powiedział. – Wolność jaką daje oddzielenie seksualności od prokreacji niszczy intymność, która zasadza się na tym, że mężczyzna i kobieta weszli w związek i poświęceni są całemu swojemu życiu – wyjaśniał.

Uczestnicy spotkania podkreślali, że tezy encykliki opisują realne problemy i sytuacje człowieka, zmianie uległy tylko pewne okoliczności, ale niezmienne i obiektywne jest w niej spojrzenie na ludzką miłość i osobę.

Obrady Międzynarodowego Kongresu dla Małżeństwa i Rodziny potrwają do 17 listopada. Dzień później zaplanowano Mszę św. w Sanktuarium Jana Pawła II na Białych Morzach, która zwieńczy wydarzenie. Wykłady odbywają się w auli Zgromadzenia Księży Misjonarzy przy ul. Stradomskiej 4 w Krakowie.

Organizatorami kongresu są: abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, Wydział Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej oraz Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. Patronat honorowy nad wydarzeniem sprawuje m. in. Katolicka Agencja Informacyjna.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.