Drukuj Powrót do artykułu

Kraków: wieczór autorski w 4. rocznicę śmierci o. Joachima Badeniego

12 marca 2014 | 11:21 | luk Ⓒ Ⓟ

O ojcu Joachimie Badenim rozmawiali w krakowskim klasztorze dominikanów Judyta Syrek, dominikanin o. Jan Andrzej Kłoczowski oraz benedyktyn o. Leon Knabit. Podczas wieczoru autorskiego odbyło się spotkanie promujące książkę „Nie bój się żyć. Biografia ojca Joachima Badeniego”.

Wczorajsze spotkanie wokół pierwszej biografii o. Joachima Badeniego miało charakter wieczoru wspomnień. W wypełnionym po brzegi kapitularzu klasztoru dominikanów przywoływano najbardziej charakterystyczne fragmenty z życiorysu o. Joachima. Mistyk, trudny, lecz mądry wychowawca, ojciec duchowy, żołnierz, hrabia, przyjaciel – padały określenia, które i tak nie oddawały w pełni postaci o. Joachima.

Autorka książki, Judyta Syrek przedstawiła o. Badeniego jako ojca duchowego, przyjaciela i opiekuna. „On miał dar przenikania człowieka. Potrafił zadzwonić i zapytać co złego się wydarzyło – choć go o tym nie informowałam, on wiedział. I w bardzo delikatny, nienachalny sposób próbował pomóc”. Wspominała także jego zadziwiające podejście do Boga: „On czuł obecność Boga. Opowiadał o żywym Bogu tak, że On się nigdy człowiekowi nie nudził – to było najpiękniejsze”.

O stylu ewangelizowania o. Badeniego mówił o. Jan Andrzej Kłoczowski OP. „On nie mówił o czymś, tylko z czegoś. Nie mówił o Bogu, tylko z Boga”. Podkreślił, że mistyka dla o. Badeniego nie była ucieczką, ale światłem pozwalającym zobaczyć z innej perspektywy codzienny świat. „Minimalizm i nieustanne zdumienie to cechy charakterystyczne dla jego życia duchowego” – stwierdził o. Kłoczowski.

Mistycyzm o. Badeniego przywoływał także o. Leon Knabit OSB. „Jak się było w jego obecności, to Bóg był rzeczywistością”. Zaznaczył, że o. Badeni był człowiekiem modlitwy – często nie miał gotowego rozwiązania problemu, ale zawsze miał wiarę i modlitwę. Benedyktyn podkreślił, że dla o. Joachima rzeczywistość ludzka i rzeczywistość Boga przenikały się: „On, podobnie jak Jan Paweł II, patrzył w ten sam sposób i na Boga i na człowieka”.

Każdy z prelegentów wspominał także charakterystyczne anegdoty opowiadane przez o. Joachima, w których przedstawiał on siebie bądź Boga, często za woalką tajemnicy – rozmówcy przypisali im bezsprzecznie rolę silnego narzędzia ewangelizacyjnego w życiu o. Joachima. Obfity ich zbiór został umieszczony na kartach biografii. Jednocześnie autorka podjęła próbę potwierdzenia ich autentyczności opierając się na rzetelnych źródłach historycznych.

„Ta książka wynikała z naturalnej potrzeby i była sprowokowana przez osoby otaczające o. Joachima. Dopiero tworząc ją zobaczyłam pełny obraz osoby o. Badeniego. On zawsze powtarzał, że w życiu jest wiele tajemnic i trzeba w nie wchodzić. Ta jego biografia to też była dla mnie taka jedna wielka tajemnica, którą odkrywałam. I im więcej się docierało do świadków, im więcej się siedziało w archiwach, tym ta historia stawała się piękniejsza” – powiedziała KAI autorka książki, Judyta Syrek.

O. Joachim Badeni urodził się 14 października 1912 r. w Brukseli. Pochodził z arystokratycznej rodziny Badenich. W czasie II wojny światowej walczył pod Narwikiem, we Francji i Maroku. W 1950 r. przyjął święcenia kapłańskie. Był współtwórcą krakowskiego duszpasterstwa akademickiego „Beczka” oraz duchowym opiekunem rodzącego się w Polsce Ruchu Odnowy w Duchu Świętym. Za zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej oraz „za osiągnięcia w pracy naukowej oraz działalność duszpasterską w środowisku akademickim” został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Wczoraj, 11 marca, przypadła 4. rocznica jego śmierci.

Książka "Nie bój się żyć. Biografia ojca Joachima Badeniego" ukazała się nakładem Wydawnictwa "Znak".

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.