Drukuj Powrót do artykułu

W obliczu koronawirusa nie powinniśmy straszyć Bogiem

20 marca 2020 | 10:12 | hsz | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Maciej Głowacki / KAI

– Z pewnym niepokojem obserwuję wysyp samozwańczych rzeczników Pana Boga, którzy zaczynają Nim straszyć, uważają, że obecna sytuacja jest karą za grzechy – mówi red. Tomasz Królak. – W świetle tego co mówi Papież Franciszek i czego uczyła nas s. Faustyna Kowalska, to są groźne myśli – dodaje. Wiceprezes KAI dzieli się również nadzieją, że obecny czas stanie się okazją do przemiany społeczeństwa.

– Z pewnym niepokojem, niezależnie od sytuacji, którą mamy, obserwuje wysyp samozwańczych rzeczników Pana Boga, którzy zaczynają Nim straszyć – mówi wiceprezes KAI. Osoby te, uważają, że to co się w tej chwili dzieje, jest karą Bożą, że to srogi Bóg Ojciec każe ludzkość za grzechy. – Myślę, że w świetle tego co mówi Papież Franciszek i czego uczyła nas s. Faustyna Kowalska, to są groźne myśli – uważa red. Królak. Wiceprezes KAI wyraża również nadzieję, że pomimo różnic w postrzeganiu obecnej sytuacji przez pryzmat Ewangelii, uda się całkowicie zrezygnować z owego zastraszania. Zamiast tego, red. Królak proponuje refleksję nad naszą wiernością Bogu, oraz przypomina słowa Papieża Franciszka „Miłosierdzie ma imię Boga”. Wiceprezes KAI zauważa też, że różnicę między bojaźnią Bożą, a wnioskowaniem, że obecna sytuacja jest karą za nasze grzechy. –  Myślę, że bardzo dobrze się stało, że tego rodzaju intuicje, nierozważne i nieroztropne myśli zyskały kontrę ze strony Prymasa Polski i o. Hiżyckiego – przeora benedyktynów tynieckich – komentuje red. Królak.

–  Chciałbym zwrócić uwagę na bardzo ważny tekst ks. Józefa Augustyna, dostępny od kilku dni na portalu ekai.pl. Pokazuje on w pogłębiony sposób, to co się w tej chwili w Polsce dzieje. Jest też m.in. przestrogą przed zbyt płaskim traktowaniem obecnej sytuacji oraz zastanowieniem się nad kruchością życia – komentuje red. Królak. Wiceprezes KAI zwraca uwagę, że w refleksji nad końcem życia również nie chodzi o straszenie.  – Pan Bóg nie chce naszego strachu, ale nawrócenia – dodaje.

Wiceprezes KAI dzieli się również nadzieją, że obecny czas stanie się okazją do przemiany społeczeństwa. Zwraca uwagę na inne wydarzenia, po których Polacy myśleli, że nie będą już tacy sami – stan wojenny, śmierć Jana Pawła II i katastrofa smoleńska. – Mam nadzieję, że to co się w tej chwili Polsce dzieje, nakłoni nas ku dobremu, że będziemy dla siebie lepsi, głębiej potraktujemy życie, będziemy liczyć się z jego kruchością – mówi red. Królak. – W spokoju trwajmy, przeżywajmy ten czas i szukajmy odpowiedzi w autentycznych biblijnych i ewangelicznych źródłach – podsumowuje.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.