Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Bezdomni pielgrzymowali na Jasną Górę

12.11.2017 , Jasna Góra / mir / bd Ⓒ ℗

Sample Fot. caritas.pl

– Choć często stają się dla innych „niewidzialni”, są częścią naszego społeczeństwa. Jesteśmy jedną wielką rodziną Polaków – zwrócił uwagę na ubogich i bezdomnych ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska. Z udziałem ok. 1 tys. osób na Jasnej Górze odbyła się XII Ogólnopolska Pielgrzymka Bezdomnych. Spotkanie stanowiło przygotowanie do obchodzonego już za tydzień pierwszego Światowego Dnia Ubogich.

Dyrektor Caritas podkreślił, że warto pomagać ubogim i bezdomnym, bo są oni częścią społeczeństwa, które wspólnie tworzymy. Nawiązując do obchodzonego w sobotę Święta Niepodległości ks. Iżycki zauważył, że odczuwając dumę z bycia Polakiem, ta duma powinna owocować pomocą tym, którzy tej pomocy oczekują. Zdaniem dyrektora Caritas współczesny człowiek ma tendencję, by zamykać się w swoim otoczenia, „w swojej skorupie” i nie chce dostrzegać tych, którzy są obok.

Ks. Iżycki zaznaczył, że Światowy Dzień Ubogich będzie dobrą okazją byśmy zauważyli potrzebujących wokół nas i chcieli się z nimi podzielić nie tylko darami materialnymi, ale również wiarą, dobrym słowem i obecnością.

Uczestnicy spotkania podkreślali, że pielgrzymki są dla nich pomocą także w duchowym dźwiganiu się z bezdomności. – Mieszkam w schronisku dla bezdomnych kobiet. Przyjazd tu na Jasną Górę dzisiaj dużo mi daje, bo widzę, ile jest osób, które potrzebują pomocy od Boga i wsparcia od Niego, bo wiem, że jesteśmy zagubionymi ludźmi i potrzebujemy tej pomocy. Każdy ma swoje rozterki życiowe i stara się nieść je przed Matkę Boską. Człowiek, jak tak przemyśli pewne sprawy wiary, to czuje się taki mocniejszy – wyznała jedna z pątniczek.

Czytaj także: W Warszawie bezdomni budują statek, którym wypłyną w rejs

Grzegorz z Sochaczewa zapragnął przyjechać do Częstochowy podziękować, bo w pewnym momencie swojego życia doświadczył otuchy ze strony Matki Bożej. – Poczułem ”Nie łam się, możesz to wygrać” – opowiadał i dodał, że innym motywem przyjazdu była chęć zobaczenia klasztoru, o którym czytał w „Potopie” H. Sienkiewicza.

Ryszard z kolei opowiadał o swoim „życiu dworcowym”. Kiedyś miał pracę, w której awansował nawet na dyrektora firmy. Z powodu różnego splotu wydarzeń stracił pracę, potem rodzinę i dom, głównie – jak przyznał – przez alkohol. Obok eksmisji, konfliktów rodzinnych, braku pracy, właśnie uzależnienia, w tym alkoholizm, stają się główną przyczyną bezdomności.

S. Dominika Uściłowska, albertynka posługująca w schronisku podkreśla, że taka pomoc jest udzielana wszystkim, bez względu na wyznanie. Zauważyła też, że owoce ich pracy często są niewidoczne, bo wychodzenie z bezdomności jest bardzo trudne. – Ta praca na co dzień, to jest przede wszystkim mobilizacja, duchowe prowadzenie podopiecznych, pokazywanie im, że za każdym razem warto powstawać. To jest walka o człowieczeństwo – opowiada albertynka. – To co możemy dać potrzebującym to miłość, a miłość to kreatywność. Jak popatrzymy w oczy człowieka, który do nas podchodzi, to już wiemy, co zrobić – dodała.

O tym, że tylko prawdziwa miłość może zmienić życie, a ubodzy motywują do ewangelicznego życia „lepiej się mających” mówił w homilii biskup pomocniczy arch. częstochowskiej Andrzej Przybylski. – Kościół ma wam do zaoferowania wiele programów pomocowych, ale przede wszystkim chce wam przypominać, że nie jesteście sami, a rzeczy materialne nie są cudownym remedium na kłopoty – podkreślił kaznodzieja. – Choć modlimy się o zdrowie dla was, o pracę, o dom dla was, to najbardziej prosimy jednak Boga przez Maryję, by każdy z nas tutaj obecnych doświadczył Bożej miłości, poczuł się tak naprawdę i bezwarunkowo kochany – życzył bezdomnym bp Przybylski.

Duchowny nawiązując do obchodzonego za tydzień pierwszego Światowego Dnia Ubogich zwrócił uwagę, że czas ten ma nam uświadomić, że „ubodzy nie są problemem, ale zasobem, z którego możemy czerpać my bogatsi i lepiej się mający; czerpać motywację, by przyjąć i żyć Ewangelią”.

Po Mszy św. cała wspólnota pielgrzymkowa skorzystała z obiadu, przygotowanego przez Caritas w barze Domu Pielgrzyma. Pielgrzymi otrzymali także prowiant na drogę powrotną.

Hasło 12. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Bezdomnych pochodziło z pism autorstwa Alessandro Pronzato: „Do Boga przychodzi się jedynie taką drogą, która zbacza w kierunku bliźniego”.

Według danych z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w Polsce ponad 33 tys. osób nie ma domu, z czego 83,5% to mężczyźni. Caritas prowadzi w Polsce 96 placówek dla osób bezdomnych, w tym schroniska, noclegownie i ogrzewalnie w normalnym trybie mogące udzielić pomocy ponad 2600 osób. W trakcie silnych mrozów placówki te przyjmują jednak większą liczbę potrzebujących. W pomocy osobom bezdomnym placówki Caritas współpracują z policją i strażą miejską.

Wersja do druku

Przeczytaj także

11 listopada 2017 11:26

Nagroda Prezydenta RP dla Hospicjum św. Kamila w Bielsku-Białej

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.