Drukuj Powrót do artykułu

Ks. J. Szmajda: potrzebujemy duchowego odrodzenia

25 stycznia 2020 | 08:33 | Gorzów Wlkp. | wm Ⓒ Ⓟ

– Potrzebujemy duchowego odrodzenia. Gdy zaczynamy prawdziwie naśladować Jezusa, wówczas życzliwość staje się naszym standardowym zachowaniem – powiedział ks. Jarosław Szmajda, proboszcz Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Gorzowie Wielkopolskim, na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

Wieczorne nabożeństwo 24 stycznia odprawione zostało w kaplicy katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z udziałem m.in. proboszcza ks. dr Zbigniewa Kobusa, ks. dr Tadeusza Kuźmickiego – diecezjalnego referenta ds. ekumenizmu, prof. Pawła Leszczyńskiego sekretarza Polskiej Rady Ekumenicznej, przedstawicieli Kościołów: ewangelicko – reformowanego i ewangelicko – augsburskiego.

Tegoroczne modlitwy przebiegały pod hasłem: „Życzliwymi bądźmy”, a materiały do ekumenicznych modlitw przygotowali chrześcijanie z Malty.

Ks. Jarosław Szmajda odnosząc się do hasła Tygodnia Modlitw, przypominał, że Pan Bóg żąda od nas umiłowania życzliwości, sprawiedliwości i pokory oraz że chrześcijanin powołany jest do realizacji wezwania Chrystusa, który pragnie aby miłość między ludźmi była podobna do tej, jaką On sam nas umiłował.

– Niektórych ludzi stać na wielką życzliwość do wybranych osób, podczas gdy pozostałym potrafią wyrządzić wiele przykrości. Tymczasem Słowo Boże wzywa: bądźcie wielkoduszni wobec wszystkich. Jak to możliwe? Potrzebujemy duchowego odrodzenia, obdarowania naturą dzieci Bożych. Gdy zaczynamy prawdziwie naśladować Jezusa, wówczas życzliwość staje się naszym standardowym zachowaniem na co dzień, a nie tylko emocjonalnym wysiłkiem jednego tygodnia w roku – zwrócił uwagę duchowny.

Dalej homileta podkreślał, że człowiek oddając cząstkę siebie, swojej pracy, życzliwości oraz solidności innemu człowiekowi zaczyna dostrzegać prawdziwy sens istnienia i zdaje sobie wówczas sprawę z tego po co żyje. – Chrystus nie przyszedł na ziemię, aby mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie za wielu. Przyszedł jako człowiek by dać przykład realizacji dobra – mówił prawosławny duchowny, zaznaczając, że w społeczeństwie jest zapotrzebowanie na życzliwość. – Niezależnie od tego jak bardzo jesteśmy życzliwi dla innych, sami chcielibyśmy jej doświadczać na każdym kroku. Uśmiech, dobre słowo, miły gest, pogodne spojrzenie, serdeczny uścisk, to najbardziej pożądane cechy u napotykanych ludzi. Dla takich chwil gotowi jesteśmy niejedno zrobić a nawet i cierpieć – zauważył kapłan.

Następnie powiedział, że raz w roku staramy się przypomnieć sobie o tym, iż jesteśmy rodziną. – Ale czy nasze świadectwo jedności będzie wiarygodne, kiedy gubimy się w zlaicyzowanym świecie, wybieramy określone priorytety łatwo tracąc z pola widzenia Drogę, Prawdę i Życie? – pytał, podkreślając, że angażując się w realizację wniosków, projektów, planów i haseł tracimy najważniejsze prawo, wypowiadania się w imieniu Chrystusa. A to dlatego, że brakuje nam rzeczywistej miłości i prawdziwej życzliwości.

– Nie mów do swego bliźniego, idź i przyjdź znowu, dam ci jutro, jeżeli możesz to teraz uczynić. Życzliwość to taka postawa serca względem bliźniego, że strapionemu należy się życzliwość przyjaciela, choćby nawet zaniechał bojaźni Bożej. Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan zachęca nas byśmy zapomnieli o nieporozumieniach – zaapelował ks. Szmajda.

Tydzień modlitw odbywa się od 18 do 25 stycznia każdego roku. Prof. Paweł Leszczyński przypomniał, że w diecezji zielonogórsko – gorzowskiej ideą jest to, że nabożeństwo inaugurujące Tydzień Modlitw, jednego roku odbywa się w Zielonej Górze a w następnym roku w Gorzowie Wlkp. ze względu na istnienie dwóch oddziałów PRE. W środku tygodnia nabożeństwo także odprawiane jest w Seminarium Duchownym w Paradyżu.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.