Drukuj Powrót do artykułu

Ks. prof. Chmielewski: Katecheta jest ewangelizatorem, a nie tylko nauczycielem religii

04.03.2018 , Radom / rm Ⓒ ℗

– Katecheta jest ewangelizatorem, a nie tylko nauczycielem religii – powiedział ks. prof. Marek Chmielewski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który wygłosił kazanie w czasie Wielkopostnego Dnia Skupienia dla katechetów.

Spotkanie odbyło się w niedzielę 4 marca w Wyższym Seminarium Duchownym w Radomiu. Mszy świętej przewodniczył bp Adam Odzimek. W trakcie spotkania wręczono dyplomy uznania dla osób, które przepracowały w katechezie 25, 30, 35 i więcej lat.

Ks. Chmielewski mówił w kazaniu, że „katecheta jest ewangelizatorem, jest świadkiem, który prowadzi do Chrystusa, a nie tylko nauczycielem religii, nauczycielem przedmiotu”. – Jest świadkiem, kimś więcej niż tylko ekspertem w danym przedmiocie. Przeżywając czas Wielkiego Postu warto postawić sobie pytanie, czy celem mojej aktywności jako katechety jest służba Słowu Bożemu, służba w Kościele, czy tylko praca zawodowa? Czy przez katechezę chcę tylko czegoś nauczyć, czy obudzić w ochrzczonych życie duchowe? – mówił kierownik Katedry Duchowości Systematycznej i Praktycznej KUL.

Dalej ks. Chmielewski stawiał pytania, czy „katechizując w szkole, w ramach struktur organizacyjnych placówki oświatowej, nie sprowadzamy czasem posługi do prostej zwykłej dydaktyki”. – Zgadza się liczba godzin, zamykam drzwi klasy i na tym kończy się moja praca. Ale czy skończyła się moja posługa Chrystusowi? – pytał kaznodzieja.

Pytał także, jak bronić się „przed pokusą pójścia drogą na skróty, czyli czynienia katechezy lekcją religii”. – Skoro zostaliśmy wtłoczeni – taka była potrzeba – w struktury szkoły, i ma to sens, czy nie poddajemy się zbyt łatwo mentalności szkoły, prostej dydaktyki? Czy bardziej zależy nam na ewangelizacji czy na dydaktyce? – zastanawiał się ks. Chmielewski.

Jego zdaniem trzeba „nosić w sobie żywą świadomość, że jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. Duchowny wskazał, że „być dobrym katechetą to głosić Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego”. – Być dobrym katechetą to nie tyle być nauczycielem, który osiągnął wszystkie szczeble zawodowego awansu. I dobrze, że osiągnął, ale na tym nie może poprzestać. Trzeba być świadkiem Chrystusa, bo świat współczesny chętniej słucha świadków niż nauczycieli, a jeżeli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami – zakończył ks. Marek Chmielewski.

W trakcie spotkania wręczono dyplomy uznania dla osób, które przepracowały w katechezie 25, 30, 35 i więcej lat. Wśród uhonorowanych była Ewa Majcher. – Cieszę się, że jestem w takim momencie mojej posługi w Kościele. Zadaniem katechety jest doprowadzenie człowieka do Chrystusa. Potrafimy robić to coraz lepiej, mimo tego, że mówi się, że czasy są gorsze. Ale wrażliwość wobec Boga istnieje i z tego trzeba się cieszyć – powiedziała metodyk katechezy z Radomskiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli. Dyplomy odebrało w sumie 90 katechetów.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.