Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Sobański: komunia na rękę zgodna z prawem

05 marca 2005 | 16:45 | mlk //mr Ⓒ Ⓟ

– Nie ulega żadnej wątpliwości, że wierni mogą przyjmować Komunię świętą na rękę – stwierdził w rozmowie z KAI prawnik ks. prof. Remigiusz Sobański.

Członek Komisji Konkordatowej Episkopatu Polski, podkreśla, że jest to zgodne z postanowieniami II Synodu Plenarnego, które obowiązują w naszym kraju od 2001 r. Jako “obce naturze Kościoła” określił natomiast wywoływanie konfliktów wokół sposobów przyjmowania komunii w Polsce.
– W świetle obowiązującego w Polsce prawa kościelnego wierni mogą przyjmować komunię świętą na rękę – stwierdził ks. Sobański. Postanowienia II Synodu Plenarnego, które po zatwierdzeniu przez Stolicę Apostolską, obowiązują od 2001 r. dopuszczają inne formy przyjmowania komunii niż przyjęcie bezpośrednio do ust.
– Nie znam innej formy, obok przyjmowania do ust, jak tylko jedną: przyjęcie na rękę. Nie sądzę też, by ojcowie synodalni znali jakąś inną formę, bo taka w Kościele katolickim nie istnieje. Więc ich intencją było właśnie udzielenie pozwolenia na przyjmowanie komunii na rękę – skomentował uchwałę synodalną ks. Sobański.
Chociaż przepisy synodalne obowiązują już od kilku lat, to obecnie spotykamy się z konkretyzacja tych przepisów w poszczególnych diecezjach. Przykładem może być archidiecezja warszawska, gdzie kardynał Józef Glemp w liście pasterskim na Wielki Post 2005 r. wyraził następującą dyspozycję: “zezwalam na to, by kapłani i szafarze, poczynając od Wielkiego Czwartku, mogli kłaść świętą Hostię na rękę wiernego”.
Zdaniem ks. Sobańskiego rolą takiej normy zezwalającej jest “ochrona uprawnień, co w tym przypadku znaczy: nikt już nie może powiedzieć wiernemu, że nie wolno mu przyjąć Komunii św. na rękę, a tym bardziej nie można mu jej odmówić.” Normy zezwalające odgrywają też “rolę uspakajającą i mobilizującą, a wiernych nie trapią już wątpliwości, czy mogą wyciągnąć rękę po Pana Jezusa” – dodał kanonista.
Ks. Sobański przestrzega jednocześnie przed doktrynerstwem w jedną czy w drugą stronę. – Na rozdmuchaną agitację przeciw komunii na rękę nie trzeba odpowiadać propagandą przeciwną. Należy po prostu respektować decyzje każdego z wiernych. Wydaje się, że tu mamy największe trudności: zamiast respektu – zgorszenie – dodał kanonista.
Jako “obce naturze Kościoła” ks. Sobański określił wywoływanie konfliktów wokół sposobów przyjmowania komunii. – Komunia święta ma jednoczyć, a nie wprowadzać rozłamy. Obawiam się, że obecna dyskusja na temat w Polsce przechyla się niebezpiecznie w stronę złych podziałów – ocenił kanonista.
Jeśli nie nastąpi żadna zmiana prawa kościelnego, to – jak podkreśla ks. Sobański – “obowiązującą normą pozostają ustawy synodalne, zatwierdzone przez Stolicę Apostolską, które dopuszczają przyjmowanie komunii na rękę.”
Pełny tekst wywiadu ukaże się w “Wiadomościach KAI”.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.