Drukuj Powrót do artykułu

Ks. Zieliński nie zgadza się z decyzją prokuratury odnośnie Madonny z tęczową aureolą

24 października 2019 | 12:21 | ar | Częstochowa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Piotr BLAWICKI/East News

Boli mnie to, że prokuratura nie dopatrzyła się obrazy uczyć religijnych w tym akcie. To, że uczucia religijne prokuratorów nie zostały urażone, nie oznacza, że nie zostały urażone uczucia ludzi wierzących – powiedział w rozmowie z KAI ks. Henryk Zieliński. Osoby, które podczas czerwcowego Marszu Równości w Częstochowie niosły wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą nie dopuściły się przestępstwa obrazy uczuć religijnych — uznała częstochowska prokuratura, umarzając postępowanie w tej sprawie.

– Mówi się, że tęcza nie jest w stanie nikogo obrazić, owszem, siedmiobarwna tęcza jest symbolem chrześcijańskim, tu mamy tęczę sześciobarwną, która jest symbolem ruchu gejowskiego, sześć to również symbol niedoskonałości, przeciwnej chrześcijaństwu, a wpisywanie Matki Bożej w ten symbol jest bluźnierstwem – podkreślił redaktor naczelny tygodnika „Niedziela”.

Ks. Zieliński dodał, że w tej sprawie pojawia się problem podwójnych standardów, ponieważ podczas gdy od katolików wymaga się bezwzględnej tolerancji, Marsze Równości, które przeszły w tym roku m.in. przez Warszawę, Gdańsk, Poznań, Białystok manifestując sprzeciw wobec dyskryminacji, pokazały rzecz zupełnie odwrotną – wrogość środowisk LGBT wobec chrześcijaństwa i brak szacunku wobec osób wierzących.

– Boli mnie to, że prokuratura nie dopatrzyła się obrazy uczyć religijnych w tym akcie. To, że uczucia religijne prokuratorów nie zostały urażone, nie oznacza, że nie zostały urażone uczucia ludzi wierzących – powiedział duchowny, dodając, że problemem w tej sprawie jest subiektywizacja ocen.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.