Drukuj Powrót do artykułu

Ksiądz uczestnikiem misji ratunkowej dla migrantów na Morzu Śródziemnym

02 maja 2019 | 09:43 | ts (KAI) / pz | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AFP PHOTO / KARPOV / SOS MEDITERRANEE

W swojej najbliższej akcji ratunkowej dla migrantów na Morzu Śródziemnym członkiem załogi włoskiego statku „Mare Jonio” będzie ksiądz katolicki. Młody duchowny ks. Mattia Ferrari powiedział w rozmowie z włoskim dziennikiem „La Repubblica”, że było to życzeniem załogi statku będącego w gestii organizacji „Mediterranea”.

Na udział w akcjach pomocy kapłan otrzymał zgodę swego arcybiskupa Elio Castellucciego z Modeny, arcybiskupa Palermo, Corrado Lorefice oraz biura ds. migracji przy Konferencji Biskupów Włoskich.

Ks. Ferrari podkreślił, że jego głównym zadaniem w tej roli jest ukazanie, iż Kościołowi są bliscy zarówno ratownicy, jak i ratowani migranci. Na pokładzie zamierza nieść wsparcie duszpasterskie i psychologiczne.

Po uratowaniu 49 migrantów na Morzu Śródziemnym w połowie marca „Mare Jonio” został zatrzymany w porcie Lampedusy. Włoski wymiar sprawiedliwości prowadził dochodzenie przeciwko załodze podejrzanej o udział w nielegalnej migracji. Ostatnio statek został już uwolniony, a jego załoga pragnie jak najszybciej rozpocząć swoją trzecią misję na Morzu Śródziemnym.

Wersja do druku

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.