Drukuj Powrót do artykułu

„L’ Osservatore Romano” o wyborczym zwycięstwie Bidena i wojnie Trumpa

10 listopada 2020 | 15:58 | Waldemar Piasecki (KAI Nowy Jork) | Waszyngton Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. AFP/EAST NEWS

Sukces wyborczy Joe Bidena został prestiżowo dostrzeżony w Watykanie. Dziennik „L’Osservatore Romano” z datą 9 listopada przynosi na stronie tytułowej artykuł „La vittoria di Biden. La guerra di Trump” (Zwycięstwo Bidena. Wojna Trumpa) autorstwa Farbrizio Peloniego.

Już tytuł zwraca uwagę, bowiem eksponuje nie tylko zwycięstwo katolickiego kandydata prezydenckiego, ale także wojnę rozpoczętą przez aktualnego prezydenta w celu kontestowania i odwrócenia wyników wyborów. Gazeta podkreśla, że były one bezprecedensowe zarówno pod względem co najmniej 67-procentowej, jak też rekordowego 75-milionowego wyniku uzyskanego przez Joe Bidena.

Omawiany jest jego program wyborczy, z silnymi akcentami socjalnymi, solidarnościowymi i ekologicznymi. Opisywane spontaniczne reakcje radości po zwycięstwie.

Relacjonując przebieg spotkania z wyborcami w Wilmington, Peloni wiele uwagi poświęca pani wiceprezydent-elekt Kamali Harris, pierwsze kobiety w tej roli. Przypomina, że jest córką hinduskiej imigrantki i afroamerykańskiego imigranta z Jamajki. Jak wiadomo także żoną Żyda z nowojorskiego Brooklynu. Reprezentuje sobą różnorodność Stanów Zjednoczonych zdefiniowaną w narodowej dewizie „E Pluribus Unum” („Z wielości jedność”). Mówiła o tym wszystkim w przemówieniu wprowadzającym Joe Bidena budząc wielką sympatię i entuzjazm.

W mowie prezydenta-elekta podkreślany był konsyliacyjny jej charakter i zapewnienie Bidena, że zamierza być przywódcą wszystkich Amerykanów, a podział na stany „niebieskie” (demoratyczne) i „czerwone” (republikańskie) powinien zostać zastąpiony – Stanami Zjednoczonymi.

Z artykułu przebija ton sympatii dla nowego prezydenta i wiceprezydentki. Watykański dziennik poza odczuciami ogromnej większości światowej opinii publicznej reprezentuje także nurt wyraźnej sympatii łączącej papieża Franciszka i Joe Bidena wynikającej nie tylko ze wspólnoty religii, ale także poglądów na współczesny zwaśniony, ale przecież szukający nadziei i pragnący otwarcia na wszystkie siostry i braci – świat.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.