Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Depesze KAI:

Drukuj Powrót do artykułu

Łagiewniki: orędzie o Bożym Miłosierdziu darem dla współczesnego świata

led, Kraków, 21-04-2017

opublikowano 21.04.2017 13:41

Dwa miliony pielgrzymów z ponad 90 krajów świata przybywa każdego roku do krakowskich Łagiewnik, gdzie posługiwała i zmarła św. s. Faustyna Kowalska. Ta skromna zakonnica przekazała światu orędzie o Bożym miłosierdziu, które dociera do najdalszych krańców świata. Z tym wyjątkowym miejscem silnie związany był św. Jan Paweł II, a nauczanie o Bożym miłosierdziu naznaczyło cały jego pontyfikat i kształtowało jego posługę w Kościele.

Łagiewniki były miejscem, które św. Jan Paweł II znał od wczesnej młodości, a później nawiedzał je także jako ksiądz, biskup i kardynał. Mimo, że Jan Paweł II i s. Faustyna nigdy się nie spotkali to łączyły ich silne więzy duchowe, czyli styl życia i posługi, przejawiające się we wrażliwości na tajemnicę miłosierdzia Bożego.

Po święceniach kapłańskich Karol Wojtyła odprawiał w Łagiewnikach nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego, które zapoczątkował o Józef Andrasz SJ, spowiednik s. Faustyny. Jan Paweł II przekonany był o wyjątkowym darze dla świata jakim było orędzie o Bożym Miłosierdziu. W sytuacji, kiedy obowiązywała notyfikacja zabraniająca szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego w formach przekazanych przez siostrę Faustynę, rozpoczął starania o rozpoczęcie w diecezji procesu, który zmierzał do wyniesienia jej na ołtarze.

Jan Paweł II jako papież był w Łagiewnikach dwa razy – 7 czerwca 1997 r. oraz 17 sierpnia 2002 r. Podczas swojej drugiej wizyty poświęcił bazylikę Miłosierdzia Bożego i dokonał aktu Zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

Podczas tej uroczystości papież wspominał: „Przychodziłem tutaj zwłaszcza w czasie okupacji, gdy pracowałem w pobliskim Solvayu. Do dzisiaj pamiętam tę drogę, która prowadziła z Borku Fałęckiego na Dębniki, którą odbywałem codziennie, przychodząc na różne zmiany w pracy, przychodząc w drewnianych butach. Takie się wtedy nosiło. Jak można było sobie wyobrazić, że ten człowiek w drewniakach kiedyś będzie konsekrował bazylikę Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach”.

W czasie uroczystości kanonizacyjnej siostry Faustyny w 2000 roku, Jan Paweł II ustanowił dla całego Kościoła święto Miłosierdzia Bożego, które odbywa się w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. W ten sposób spełnił życzenie Chrystusa przekazane s. Faustynie.

Mówił wtedy, że pragnie, aby „orędzie o miłosiernej miłości Boga, które tutaj zostało ogłoszone za pośrednictwem siostry Faustyny, dotarło do wszystkich mieszkańców ziemi i napełniało ich serca nadzieją. Niech to przesłanie rozchodzi się z tego miejsca na całą naszą umiłowaną Ojczyznę i na cały świat. Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść „iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście”. „Trzeba tę iskrę Bożej łaski rozniecać. Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście!” – apelował Jan Paweł II.

Obecnie na obchody święta Miłosierdzia Bożego do Łagiewnik przybywa co roku ponad 250 tys. pielgrzymów z kraju i ze świata.

Dzięki staraniom św. Jana Pawła II, Kościół oficjalnie zatwierdził orędzie przekazane siostrze Faustynie. Od tego momentu do krakowskiego klasztoru i sanktuarium przybywają pielgrzymi z najdalszych zakątków świata. Wśród nich są katolicy, żydzi, prawosławni, a także ateiści, dla których historia życia zakonnicy jest zaskakująca. -Ludzie przybywają z najdalszych krajów, by zawierzyć swoje życie Bożemu miłosierdziu, podziękować za łaski, które otrzymali. W Łagiewnikach ludzie odnajdują pokój, którego w dzisiejszym świecie człowiekowi bardzo brakuje, a tutaj doświadczają oni żywej obecności Boga. – podkreśla s. Elżbieta Siepak ZMBM, rzeczniczka Zgromadzenia Sióstr Matki Bożego Miłosierdzia, dodając, że orędzie o Bożym miłosierdziu jest wyjątkowym darem dla współczesnego świata. – W Łagiewnikach dokonują się wielkie rzeczy w życiu milionów ludzi na całym świecie. My ludzkimi oczyma widzimy je tylko w niewielkim procencie. A już to, co widzimy, zachwyca nas i przynagla do dziękczynienia Bogu” – dodaje s. Siepak.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.