Drukuj Powrót do artykułu

Łowiccy pielgrzymi po raz 362. przyszli na Jasną Górę

03.06.2017 , mir, Jasna Góra, 03-06-2017 Ⓒ ℗

Tradycyjnie w wigilię Zesłania Ducha Świętego na Jasną Górę dotarła 362. Pielgrzymka Łowicka. W ciągu sześciu dni pątnicy jednej z najstarszych i najbarwniejszych pieszych pielgrzymek pokonali prawie 200 km. Tegoroczna pielgrzymka odbyła się pod hasłem „Idziemy, by głosić” i była podziękowaniem Matce Bożej za trwające nawiedzenie diecezji łowickiej przez Jej jasnogórski wizerunek.

Pielgrzymów z Łowicza poprowadził ks. Wiesław Frelek. – Pielgrzymka to życie w pigułce, wielkie doświadczenie Boga i człowieka – podkreślił przewodnik.

– Maryja nawiedza nasze parafie, my nawiedzamy rodziny, domostwa i idziemy ku Jasnej Górze, gdzie zawsze jest jej Tron. To Jej nawiedzenie w kopii cudownego wizerunku jasnogórskiego naszej diecezji dla wielu było inspiracją, żeby nie siedzieć na wygodnej kanapie, jak mówił papież Franciszek, ale wyruszyć w drogę – mówił ks. Frelek.

Pątniczka z Domaniewic wyraziła radość, że u kresu pieszego pielgrzymowania może spojrzeć w oczy Maryi w Jej cudownym wizerunku.

Tradycyjnie pielgrzymkę powitał bp Józef Zawitkowski, biskup senior diecezji łowickiej. Biskup błogosławił pątników przy figurze Matki Bożej na placu przed szczytem i wprowadził ich na Jasną Górę. W homilii dziękował za pielgrzymi trud i łaskę nawiedzenia łowickiej ziemi przez Maryję w znaku jasnogórskiej ikony.

– Matko Boska Ty jesteś tu Królową, a u nas Księżną Łowicką, to trzeba zrobić porządek w tym polskim piekiełku, bo plwają na siebie i żrą jedni drugich. Ja w tym kraju nie mogę się modlić. W tej Ojczyźnie tak trudno mi żyć. Matko Boska okaż, że jesteś tu Matką. Niech się tak stanie – prosił w homilii kaznodzieja.

Wśród kapłanów, którzy wybrali się na pątniczy szlak by ks. Ludwik Wnukowicz. Ma już 83 lata i pielgrzymkowe trudy pokonał po raz 25.

Silną grupę stanowili uczniowie z Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Jadwigi Dziubińskiej w Zduńskiej Dąbrowie, którzy od kilkunastu lat pielgrzymują ze swoim katechetą Aleksandrem Frankiewiczem. Ich pielgrzymowanie odbywa się w ramach zielonej szkoły.

Pątnicy łowiccy zawsze wchodzą na Jasną Górę w kolorowych, księżackich strojach tzw. pasiakach. Wejściu towarzyszy kapela, wspomagająca śpiew pątników, którzy witają Jasnogórską Panią starymi, niektórymi jeszcze z XVI w. łowickimi pieśniami.

Pierwszy raz pątnicy z prymasowskiego Łowicza i okolic wybrali się pieszo na Jasną Górę w 1656 roku. Impulsem do wyruszenia była wieść o cudownej obronie Jasnej Góry, która odbyła się rok wcześniej. Łowiczanie postanowili podziękować Królowej Korony Polskiej za uratowanie kraju od potopu szwedzkiego. Potem przychodzili oni nieprzerwanie, także w trudnych czasach zaborów, okupacji i komunizmu.

Przez wiele lat pielgrzymkę z Łowicza organizowali świeccy. Jej przewodnikami byli: Jan Sierpowski (od 1861), Piotr Koza (od 1932), Franciszek Podrażka i Franciszek Perzyna (od 1946), Jerzy Kosiorek (od 1967), Wiesław Szkop (od 1984) i od 2001 r. ks. Wiesław Frelek, który nadał łowickiej kompanii charakter pielgrzymki diecezjalnej.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.