Drukuj Powrót do artykułu

Lublin: 78 lat po pierwszej deportacji Polaków na Sybir

15.02.2018 , olc, Lublin, 15-02-2018 Ⓒ ℗

Mimo narodowego nieszczęścia, rozłąki z krewnymi i przyjaciółmi, zesłańcy pokładali ufność i nadzieję w Bogu, nie przestali Go kochać. Choć byli zniewoleni, to wewnętrznie pozostali wolni. Czuli, że jest z nimi Bóg i modlili się do Niego – mówił w homilii podczas Mszy św. w 78. rocznicę pierwszej deportacji Polaków na Sybir ks. Dariusz Bondyra.

Mszy przewodniczył bp Ryszard Karpiński. Obecni na niej byli przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, miejskich i wojewódzkich, reprezentanci Wojska Polskiego, służb mundurowych, wielu instytucji państwowych i społecznych, liczne poczty sztandarowe, orkiestra garnizonowa oraz kombatanci i członkowie Związku Sybiraków, który w tym roku obchodzi 90. rocznicę powstania.

Ks. Bondyra zwrócił również uwagę na fakt, że 90 proc. zesłańców stanowiły kobiety i dzieci. – Jak mogło wielu przeżyć to piekło Golgoty Wschodu? Jest to zasługa bohaterskich matek, które nie dały wyrwać dzieciom Boga z serca i stracić nadziei na powrót – tłumaczył.

Od 2000 r. w Lublinie znajduje się pomnik Matki Sybiraczki. Od 13 grudnia 2017 r. decyzją wojewody lubelskiego ul. Hempla zmienia nazwę na ul. Zesłańców Sybiru.

Pierwsza deportacja Polaków miała miejsce 10 lutego 1940 r. Kolejne zsyłki trwały aż do 1956 r. Na ich skutek kraj opuściło ok, 1,3 mln Polaków, z których wróciło jedynie ponad 60 proc.

Wersja do druku
Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.