Drukuj Powrót do artykułu

Lublin: obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej

10 kwietnia 2011 | 15:36 | mj Ⓒ Ⓟ

Lublinianie uczcili pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej. W rok po tragicznym wydarzeniu, modlili się za 96 osób, które zginęły wskutek rozbicia się prezydenckiego samolotu i wspominali je podczas uroczystego apelu.

Mszę św. w kościele Matki Bożej Królowej Polski, w intencji pary prezydenckiej oraz wszystkich ofiar katastrofy, odprawił lubelski biskup pomocniczy Artur Miziński. Podkreślił, że tamta śmierć pozostaje „symbolem i wyzwaniem”. Przypomniał także, że poprzez tragedię smoleńską sprzed roku, świat usłyszał prawdę o zbrodni katyńskiej, w której z rozkazu Stalina zginęło ponad 21 tys. Polaków.

– Do wczoraj wydawało się, że po tych wydarzeniach już nikt nie będzie kwestionował prawdy o Katyniu, pomimo wielu jeszcze niejasności i znaków zapytania. Nocna zmiana tablicy na miejscu katastrofy samolotu prezydenckiego i usunięcie z niej słów mówiących o celu podroży tych osób do Katynia, znów odnawia rany, związane z tamtymi wydarzeniami sprzed 70 lat, jak i zakrywa prawdę o tym tragicznym locie, który nie był przecież lotem prywatnym do nieznanego miejsca, w bliżej nieokreślonym celu – mówił bp Miziński.

– Dlaczego jeszcze dzisiaj, po tylu latach, przy całej zebranej dokumentacji, tak bardzo komuś zależy na tym, by na kamieniu upamiętniającym tragedię Smoleńska nie pozostały ślady prawdy, że oto ci, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, byli w drodze na uroczystości upamiętnienia 70-lecia rocznicy sowieckiej zbrodni ludobójstwa w lesie katyńskim? – zastanawiał się bp Miziński.

Stwierdził, że ci, którzy zginęli w katastrofie, pozostawili po sobie pewne dziedzictwo. – Teraz to my przejmujemy niedokończone sprawy, teraz my mamy obowiązek pozamykać w sposób braterski, pokojowy rachunki, czego oni nie zdążyli już dokonać – powiedział hierarcha. – Oni zostawili nam testament. Teraz na nas spoczywa ciężar odpowiedzialności nie tylko za los Polski, ale także za prawdę. Ta katastrofa na każdym kroku ujawnia chyba nasz lęk przed tą prawdą – dodał biskup.

Wezwał, żeby zaufać Bogu. – W naszych sercach nie może być wątpliwości, że Bóg nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Cokolwiek by się nie wydarzyło, wszyscy musimy okazać odpowiedzialność za dobro powierzone nam przez Boga, któremu na imię Polska, ojczyzna – mówił.

Bp Miziński zauważył, że i w przypadku zbrodni katyńskiej, i katastrofy smoleńskiej, są ludzie, „którym zależy na tym, byśmy dzisiaj prawdy nie poznali”. – Mamy prawo poznać prawdę i poznamy. Jeśli nie objawią jej nam dzisiaj ludzie, objawi nam ją w swoim czasie Ten, który jest prawdą i życiem – dodał.

Po Eucharystii, w której uczestniczyli przedstawiciele władz wojewódzkich i miejskich, liczne poczty sztandarowe, złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary katastrofy, umieszczoną na placu przy kościele. Następnie zebrani udali się na Plac Litewski, gdzie pod transparentem z napisem „Smoleńsk 2010. Lublin pamięta” i nazwiskami wszystkich ofiar katastrofy, odbyły się dalsze uroczystości.

Rzecznik komitetu Teresa Misiuk odczytała odezwę Społecznego Komitetu Obchodów 1. Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej. „Mamy prawo do prawdy o Katyniu i okolicznościach, w jakich doszło do tamtej zbrodni, będziemy trwale o tę prawdę walczyć. Mamy także prawo do prawdy o katastrofie smoleńskiej. Nasze serca i umysły nie zaznają spokoju bez wyjaśnienia do końca okoliczności, jakie doprowadziły do największej narodowej tragedii kilkudziesięciu ostatnich lat” – głosi odezwa.

W „Apelu pamięci” dwoje radnych Młodzieżowej Rady Miasta Lublina odczytało 96 nazwisk ofiar katastrofy smoleńskiej, po wyczytaniu każdego harcerze zanosili znicz pod baner z nazwiskami.

Obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej w Lublinie rozpoczęły się o 8.41, kiedy flaga Lublina na ratuszu, z przywiązaną czarną wstążką, została opuszczona do połowy masztu przez prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka i przewodniczącego Rady Miasta Piotra Kowalczyka.

Wieczorem w intencji ofiar katastrofy rządowego samolotu Mszę świętą w kościele powizytkowskim odprawi administrator diecezji bp Mieczysław Cisło, w kościele p.w. Św. Rodziny zaś odbędzie się koncert poświęcony pamięci ofiar. Wystąpią organista Robert Grudzień oraz chór Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.