Drukuj Powrót do artykułu

Lublin: tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej na ścianie klasztoru kapucynów

16 września 2012 | 00:26 | mj Ⓒ Ⓟ

Tablicę poświęconą ofiarom katastrofy smoleńskiej poświęcił 16 września abp Stanisław Budzik. Tablica, której pomysłodawcą i fundatorem jest Społeczny Komitet Fundacji Tablicy działający przy Stowarzyszeniu Ruch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego na Lubelszczyźnie, została wmurowana w ścianę klasztoru kapucynów w centrum Lublina.

Metropolita lubelski przewodniczył Eucharystii w intencji ofiar, jaka poprzedziła akt odsłonięcia i poświęcenia epitafium. Uczestniczyły w niej rodziny ofiar, m.in. wdowa po pośle Edwardzie Wojtasie Alina oraz Małgorzata Gosiewska, a także wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński, Maciej Łopiński, prezes Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, Jacek Sasin i Adam Kwiatkowski z kancelarii prezydenta Kaczyńskiego, marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Hetman. Kościół kapucynów nie był w stanie pomieścić wszystkich wiernych, którzy przybyli na uroczystość.

– Zawsze będziemy wspominać czas, miejsce i okoliczności, w których dotarła do nas nieprawdopodobna wiadomość o katastrofie prezydenckiego samolotu. Pracując w sekretariacie Episkopatu Polski znałem wielu uczestników tego tragicznego lotu. Ceniłem ich kompetencje, troskę o sprawy ojczyste, ich wiarę i przywiązanie do Kościoła, z wieloma byłem zaprzyjaźniony, z niektórymi nawet umówiony na konkretne spotkania – mówił abp Budzik. Dodał, że do końca życia zachowa przeżycia tamtych dni w Warszawie.

– W dniach naszej żałoby przed dwoma laty prasa światowa pisała, że Polska rozpaczliwie szuka sensu swojej narodowej tragedii. Szukaliśmy tego sensu w eucharystii i nadal go szukamy, sprawując pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa – podkreślił metropolita. Wspominał Mszę św. 19 kwietnia 2010 roku w intencji bp. Tadeusza Płoskiego i ks. Jana Osińskiego, i pełną wiary postawę matek obu duchownych. – Myślałem z przejęciem, jaka wielka jest siła chrześcijańskiej wiary, jak potężna jest moc nadziei wyrastającej z Chrystusowego krzyża, jak potężna jest miłość, która nie daje się zwyciężyć śmierci – powiedział.

Abp Budzik zauważył, że pasażerowie tragicznego lotu „uczcili za życia i uczcili przez śmierć” ofiary zbrodni katyńskiej. – Pamiętamy o was, panie prezydencie z małżonką, panie pośle Edwardzie, panie ministrze Januszu, księże pułkowniku Janie, pamiętamy także o wszystkich, którzy byli z wami, dali świadectwo. Wiemy, że po Wielkim Piątku jest Wielka Niedziela, po śmierci z Chrystusem – zmartwychwstanie w Chrystusie. Zło nie jest wszechmocne i wieczne. Polska niepodległa pamięta o tych wszystkich, którzy za nią cierpieli i umierali. Nie zapomni was także Lublin – zakończył.

Podczas uroczystości odsłonięcia tablicy przewodniczący komitetu fundacyjnego lubelski poseł PiS Krzysztof Michałkiewicz podziękował ojcom kapucynom za możliwość umieszczenia tablicy na murach klasztoru.

Podkreślił, że odsłonięcie tablicy odbywa się w przeddzień rocznicy najazdu Rosji sowieckiej na Polskę. – Do dziś nie jesteśmy w sobie w stanie poradzić z ogromem cierpień, jakie Polacy odnieśli w czasie II wojny światowej – zaznaczył.

Podkreślił też wagę pamięci o historii i ludziach, którzy walczyli i oddawali życie za Polskę.
– O pamięć należy walczyć, należy o nią dbać i ją pielęgnować. Pamiętamy czasy, gdy z historii Polski wycierano niepotrzebne albo przeszkadzające fakty historyczne, pamiętamy jak zakłamywały ówczesne władze pamięć o Katyniu. Dlatego odsłonięcie tablicy to nasz wkład w budowę naszej pamięci o historii, o prezydencie Lechu Kaczyńskim, osobach, które w pielgrzymce do Katynia razem z nim zginęły. Były to osoby, które bardzo kochały Polskę, które służyły jej wiernie. Cześć ich pamięci – powiedział.

Andrzej Pruszkowski sekretarz Komitetu odczytał „Akt fundacyjny epitafium smoleńskiego”.

„My, niżej podpisani fundatorzy epitafium smoleńskiego uważamy, że bardzo istotnym elementem naszej troski o dobro wspólne narodu i państwa polskiego jest trwała pamięć o tych, którzy zginęli na służbie Rzeczpospolitej” – napisali fundatorzy wyrażając nadzieję, że tablica będzie „po wsze czasy przypominać następnym pokoleniom o tych, którzy dobrze się przysłużyli ojczyźnie”.

Po odsłonięciu tablicę poświęcił abp Budzik.

Wykonawcą epitafium, na którym wymieniono z nazwiska Lecha Kaczyńskiego, jego małżonkę oraz ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego oraz wspomniano pozostałe ofiary, jest artysta Kazimierz Stasz.

Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.