Bądź na bieżąco!

Otrzymuj najnowsze informacje wybrane specjalnie dla Ciebie.

Portal eKAI prezentuje część tekstów publikowanych w płatnym serwisie agencyjnym Katolickiej Agencji Informacyjnej. Szczegóły na stronie www.kai.plX
Drukuj Powrót do artykułu

Małe Ciche: w kościele oo. dominikanów motocykliści dziękowali za tegoroczny sezon

10.09.2017 , Małe Ciche / jg / wer Ⓒ ℗

Sample Fot. Karol Porwich

Motocykliści z Podhala i z innych rejonów południowej Polski dziękowali 10 września w kościele oo. dominikanów w Małem Cichem koło Zakopanego za tegoroczny sezon.

– Wcale nie chowamy naszych motocykli do garażu, choć oficjalnie tegoroczny sezon zamykamy. Na pewno niektórzy z nas zasiądą na swoich maszynach już 6 grudnia, kiedy po raz kolejny przeprowadzimy moto mikołajki – mówi jezuita o. Jacek Kubicki, który prowadzi duszpasterstwo motocyklistów w Zakopanem. – Może podczas wiosny i lata pogoda nam nie bardzo dopisywała, ale i tak przemierzyliśmy sporo kilometrów – dodaje z radością o. Jacek. Zakonnik sam jest miłośnikiem jazdy na motocyklu.

Do Małego Cichego przyjechali motocykliści z różnych grup z Podhala i innych regionów południowej Polski. Wszyscy byli ubrani w specjalne uniformy, na wielu z nich były symbole religijne. W spotkaniu uczestniczyli także motocykliści z duszpasterstwa oo. jezuitów w Zakopanem. Od maja do września w każdą niedzielę o godz. 8 odbywa się tam Msza św. dla miłośników jazdy na dwóch „ryczących” kółkach.

W programie spotkania u dominikanów była Msza św., a po niej nieszpory dziękczynne i wspólne biesiadowanie. Z przyczyn organizacyjnych (budowa węzła komunikacyjnego w Poroninie) w tym roku nie odbyła się parada, ale to i tak nie wpłynęło na frekwencję motocyklistów.

Motocykliści ze Śląska przywieźli ojcom dominikanom małe drewniane wiaderko z węglem, które przekazali zakonnikom w czasie procesji z darami na Mszy św.

Podczas Mszy zbierano datki na leczenie i rehabilitację czteroletniego Andrzejka Stępnia z Gliwic, który cierpi na Zespół Nerczycowy Sterydooporny. Choroba jest przewlekła i zagraża życiu. Istnieje możliwość, że Andrzejek będzie musiał przyjmować leki do końca życia. O sytuacji swojego syna opowiadał w kościele jego tata.

Spotkanie w Małem Cichem odbyło się już po raz szósty.

Wersja do druku

Przeczytaj także

10 września 2017 15:17

„Maryja wychowawczynią pokoleń”. Tydzień Wychowania

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.